Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Turniej szachowy w Pradze - Duda i Wojtaszek w gronie najlepszych

Najlepsi polscy arcymistrzowie Jan-Krzysztof Duda i Radosław Wojtaszek od środy rywalizować będą w Pradze w pierwszej edycji Międzynarodowego Festiwalu Szachowego (6-15 marca). Zawody te zaliczają się do tzw. „superturniejów”.

Turniej szachowy w Pradze - Duda i Wojtaszek w gronie najlepszych
fot. Marek Lasyk

W stawce dziesięciu zawodników zaproszonych przez organizatorów do turnieju głównego Polacy rozstawieni są z numerami czwartym (Duda) i siódmym (Wojtaszek). Ich rywalami będą reprezentujący gospodarzy Dawid Navara, najwyżej notowany w turnieju oraz Viktor Laznicka, Hindusi Pentala Harikrishna (nr 5) i Gujarathi Vidit, Węgier Richard Rapport (2), mistrz Stanów Zjednoczonych Samuel Shankland (3), Rosjanin Nikita Witiugow (6) oraz reprezentujący Izrael – najbardziej doświadczony w stawce – były pretendent do tytułu mistrza świata Boris Gelfand.

Skład uczestników turnieju masters jest bardzo wyrównany, ale organizatorzy dołożyli starań, aby był też zróżnicowany. Navara, Rapport i Duda należą do najbardziej kreatywnych szachistów świata, natomiast Gelfand, Harikrishna czy Wojtaszek górują nad resztą doświadczeniem w rywalizacji w turniejach na tym poziomie.

Trzech z dziesiątki uczestników zaliczanych jest do grupy tzw. szachowych cudownych dzieci – Rapport został arcymistrzem w wieku 13 lat, Harikrishna i Duda uzyskali ten tytuł jako 15-latkowie.

Obok rywalizacji masters rozegrany zostanie też turniej challengers, z udziałem czterokrotnego mistrza Polski Mateusza Bartla, który rozstawiony jest z czwartym numerem startowym w dziesięcioosobowej stawce. Tutaj uwagę przyciągać będzie jedyna kobieta w stawce (nr 6), aktualna mistrzyni świata Chinka Wenjun Ju.

Pozostałych ponad 200 zawodników, w tym cała rzesza amatorów, będzie miała okazję rywalizować w turnieju otwartym.

„Ciężko jest wskazać faworyta, jednak nie będzie przesadą stwierdzenie, że tak Duda, jak i Wojtaszek mogą wrócić z Pragi jako zwycięzcy. Obydwaj mają już na tyle doświadczenia, że każdy z rywali jest do pokonania, a bezpośredni pojedynek między nimi elektryzuje nie tylko całą szachową Polskę. Jednak dla Dudy gra w superturniejach jest wciąż nowym doświadczeniem, natomiast Wojtaszek pokazał już, że potrafi wygrywać z zawodnikami klasy mistrza świata Magnusa Carlsena. Mateusz Bartel osiągał już w swojej karierze wyniki, które nakazują zaliczać go do faworytów w jego stawce” - ocenił dla PAP Adam Dzwonkowski, ekspert szachowy i prezydent strefy środkowoeuropejskiej FIDE.

Organizatorem praskiego turnieju w hotelu Don Giovanni jest najlepszy czeski klub szachowy AVE Novy Bor, mający na koncie m.in. tytuł klubowego mistrza Europy, w którym od lat grają Wojtaszek i Bartel.

Impreza pokrywa się z rozgrywanymi w dniach 5-14 marca w Astanie drużynowymi mistrzostwami świata open i kobiet. Polki nie uzyskały kwalifikacji. Polacy w poprzednich DMŚ sięgnęli po historyczny sukces, zdobywając w czerwcu 2017 r. w rosyjskim Chanty Mansyjsku brązowy medal.

Teraz nie będą bronić tytułu, gdyż termin imprezy w Kazachstanie FIDE ustaliła z zaledwie miesięcznym wyprzedzeniem i nie odbędzie się on, tak jak zwykle, w czerwcu. Czołowi szachiści kraju mieli już na ten okres podpisane umowy z organizatorami turniejów i inne zobowiązania. Polski Związek Szachowy zdecydował się w tej sytuacji nie wysyłać ekipy do Astany.

"W Pradze gra trzech naszych brązowych medalistów. Pozostałym reprezentantom, np. Grzegorzowi Gajewskiemu, lub kandydatom do niej, termin także nie pasował. Kamil Dragun ma egzaminy na uczelni w USA. Nie moglibyśmy wystawić nawet drugiego składu. Dlatego związek zrezygnował z wysyłania ekipy" - wyjaśnił Maciej Cybulski, wiceprezes PZSzach ds marketingu i promocji.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu