Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Justyna Kowalczyk czwarta w sprincie Pucharu Świata w Pyeongchang

Po dwóch miesiącach przerwy biegaczka z Kasiny Wielkiej znów pojawiła się na trasach narciarskiego Pucharu Świata. I w miejscu gdzie za rok trwać będzie walka o medale igrzysk olimpijskich - w sprincie - zajęła czwarte miejsce

Na olimpijskich obiektach w PyeongChang, tam gdzie za rok odbędą się zimowe igrzyska, Justyna Kowalczyk zajęła czwarte miejsce w sprincie techniką klasyczną. Bieg wygrała reprezentantka Słowenii Anamarija Lampić. Polkę wyprzedziły jeszcze także Silje Oeyre Slind z Norwegii i Amerykanka Ida Sargent.  

Wcześniej w kwalifikacjach Polka miała drugi czas, niespełna dwie sekundy szybciej od biegaczki z Kasiny Wielkiej trasę 1,4 kilometra pokonała jedynie Amerykanka Sophie Caldwell. A w półfinale Justyna Kowalczyk była druga i pewnie zakwalifikowała się do decydującej rozgrywki. Trzeba jednak podkreślić, że w Korei nie startują najlepsze norweskie biegaczki i czołówka Pucharu Świata. Na trasach w PyeongChang trenuje natomiast... Therese Johaug, która czeka na dyskwalifikację za stosowanie dopingu.

Kowalczyk zmagania w PŚ odpuszczała od 10 grudnia. Dzięki temu unikała dominujących w tym czasie konkurencji rozgrywanych techniką dowolną, które nie służą jej kolanu. Polka w międzyczasie m.in. przetestowała trasy w Lahti, gdzie za trzy tygodnie rozpoczną się mistrzostwa świata.

Choć program startów w Korei nie do końca jej odpowiada, to już przed sezonem mówiła, że nie wyobraża sobie, aby mogła przegapić przedolimpijską próbę. W piątek odbędzie się sprint techniką klasyczną, w sobotę bieg łączony, a na niedzielę zaplanowano sprinterskie zmagania, ale drużynowe. "Dokładnie raz na cztery lata, tylko gdy wychodzę poznać trasę olimpijską, na plecach mam ciarki" - napisała na swoim profilu na Facebooku po przyjeździe do PyeongChang.

Podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego na podium pucharowych zawodów po raz ostatni stała 19 stycznia 2014 roku, kiedy wygrała bieg na 10 km "klasykiem" w Szklarskiej Porębie. W Korei będzie miała ułatwione zadanie, gdyż zabraknie tam m.in. najlepszych Norweżek i Szwedek, które w tym czasie walczą w mistrzostwach swoich krajów.

Program zawodów Pucharu Świata w biegach narciarskich w PyeongChang:

piątek, 3 lutego

kobiety i mężczyźni - sprint techniką klasyczną

sobota, 4 lutego

kobiety - bieg łączony 7,5 + 7,5 km (6.30)

mężczyźni - bieg łączony 15 + 15 km (8.00)

niedziela, 5 lutego

kobiety i mężczyźni - sprint drużynowy techniką dowolną (półfinały o godz. 8.45, finały od 11.00)

Marek Solecki/RK/PAP

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego