Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rosjanie mistrzami Europy! Niezwykłe widowisko w Tauron Arenie! [ZDJĘCIA]

Kapitalne widowisko miało miejsce w niedzielny wieczór w krakowskiej Tauron Arenie. Finał Mistrzostw Europy siatkarzy był godnym zwieńczeniem tego turnieju. Po trwającym pięć setów boju Rosjanie pokonali ostatecznie Niemców i zostali najlepszą drużyną Starego Kontynentu!

Rosjanie mistrzami Europy! Niezwykłe widowisko w Tauron Arenie! [ZDJĘCIA]
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk
Rosjanie mistrzami Starego Kontynentu!
%gallery_69254%

Pięć meczów i ani jednego straconego seta - tak wyglądał przed finałem bilans Rosji w mistrzostwach Europy siatkarzy. To wynik budzący respekt, choć trudno było się spodziewać, by aby ta passa została podtrzymana w finałowym boju z Niemcami. Oni natomiast historyczny sukces odnieśli już przed finałem, bo po raz pierwszy zapewnili sobie medal tej imprezy. Zresztą można mówić, że ich trener Włoch Andrea Giani to cudotwórca. Dwa lata temu prowadził jeszcze Słowenię i też wprowadził ją na salony. W Sofii drużyna wywalczyła srebro, co było największą niespodzianką imprezy.

Teraz również srebro miał zapewnione już przed niedzielnym meczem, ale zespół zbudowany wokół wielkiej gwiazdy Georga Grozera, miał ochotę na coś więcej. Faworytem byli jednak Rosjanie. Sborna jest bowiem mocna w każdym elemencie. Nie było jeszcze rywala, który był w stanie ją złamać. Pokazał to zwłaszcza półfinał, w którym "zmietli" z boiska Belgię. Czerwone Diabły nie były w stanie ani blokować, ani odbierać zagrywki, ani też przedzierać się przez blok. Trudno było wskazać słaby punkt Sbornej.

W pierwszym secie Rosjanie szybko wypracowali sobie pięciopunktową przewagę, prowadząc 7:2. Różnica zaczęła jednak maleć później, gdy zawodnicy Sbornej dobili do 14. punktu. Niemcy potrafili zdobyć wówczas cztery kolejne oczka, doprowadzając do remisu. Wydawało się, że piętnasty punkt zdobędą Niemcy - tak początkowo uznali sędziowie, ale po challenge'u okazało się, że Michajłow trafił idealnie w linię i punkt powędrował na konto Rosjan. Podopieczni Siergieja Szlapnikowa później nie dali się już przegonić i wygrali tego seta pewnie, do 19.

W jakimś sensie historyczny, biorąc pod uwagę ten turniej, był drugi finałowy set. Siedemnasty set podczas tego turnieju był pierwszym, w którym Rosjanie musieli uznać wyższość rywali. Niemcy szybko osiągnęli przewagę wykorzystując błędy Rosjan, prowadząc w pewnym momencie nawet 14:8. Takiego dystansu Sborna nie była już w stanie odrobić - wręcz przeciwnie, to Niemcy byli w atakach skuteczniejsi, barierę 20. punktu przechodząc z przewagą aż ośmiu oczek. Było 23:15, gdy Rosjanie zaczęli odrabiać. Pięć punktów z rzędu pozwoliło doprowadzić do 23:20, a niemieckim kibicom przed oczami jawił się już kolejny przegrany set. Wtedy sprawy w swoje ręce wziął jednak Grozer finalizując ostatni atak Niemców i doprowadzając do remisu.

Niezwykle zacięta była partia numer trzy. W niej długo jedni i drudzy szli łeb w łeb. Dopiero przy stanie 7:6 dla Rosjan zawodnicy trenera Szlapnikowa zdołali lekko Niemcom odskoczyć. Było 10:6, później 12:9, ale wtedy - głównie za sprawą fantastycznych ataków Grozera - udało się Niemcom wyrównać. Walka znów zaczęła się toczyć punkt za punkt. Przy rezultacie 21:21 końcówka seta zapowiadała się niezwykle emocjonująco. Wtedy najpierw Wołkow zdobył dla Rosjan ważny punkt, a po chwili asem serwisowym popisał się Żygałow. To okazał się kluczowy moment tego seta. Przy 22:24 Michajłow zakończył kontratak Rosji i to Sborna przybliżyła się do końcowego triumfu.

Zupełnie niespodziewany przebieg przybrał jednak set czwarty. Rosjanie zacięli się zupełnie na dziewiątym punkcie, pozwalając rywalom zdobyć aż siedem punktów z rzędu! W takich tarapatach, jak przy stanie 17:9 dla Niemców Rosjanie nie byli od dawna! Niemcy grali natomiast swój koncert. W rolę lidera, zgodnie z oczekiwaniami, wcielił się Grozer, a 20. punkt Niemcy zdobyli w momencie, gdy Rosja miała na swoim koncie ledwie 11 punktów. Ostatecznie Rosjanie zdobyli w tym secie 17 punktów, ale i tak wynik i przebieg tej partii można rozpatrywać w kategoriach dużej niespodzianki. Podobnie, jak w meczu o trzecie miejsce, również w finale o wszystkim decydować miał tie-break.

Wydawało się, że Niemcy mają już w decydującym secie Rosjan na widelcu. Ze stanu 0:2 podopieczni Andrei Gianiego doprowadzili do 5:2 - i chyba nikomu nie trzeba mówić, że znów kluczem do tych punktów był Grozer. Rosjanie zebrali się jednak w sobie i doprowadzili do 7:7, choć strony zmieniono przy przewadze reprezentacji Niemiec - było 8:7. Po przerwie Rosjanie zdobyli dwa z rzędu punkty, ale z prowadzenia długo się nie cieszyli - Niemcy błyskawicznie wyrównali. Później zawodnicy trenera Gianiego się jednak pogubili, co Rosjanie doskonale wykorzystali. Przed drugą przerwą w tie-breaku było już 12:9 dla Rosji. Było to przede wszystkim efektem problemów Niemców w fazie przejęcia. Zagrywkę zepsuł Butko, co było efektem urazu. Przy stanie 13:11 asem serwisowym popisał się natomiast Kaliberda i zrobiło się znów w krakowskiej hali gorąco. Świetny atak Michajłowa dał jednak moment później Rosji piłkę meczową. Żygałow trafił prosto w siatkę, a na zagrywkę po stronie niemieckiej wszedł Zimmermann. Tej piłki meczowej Rosjanie już nie zmarnowali. Świetna kontra pozwoilła im rozpocząć świętowanie!

Ogromne emocje do samego końca towarzyszyły dziś fanom siatkówki na całym świecie - a wszystko to na krakowskiej Tauron Arenie. Po pięciosetowym, fenomenalnym boju Kraków okazał się szczęśliwy dla Rosjan! To podopieczni Siergieja Szlapnikowa zostali złotymi medalistami siatkarskich Mistrzostw Europy!

Niemcy - Rosja 2:3 (19:25, 25:20, 22:25, 25:17, 13:15)

AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć