Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mimo dobrego początku, Wisła przegrywa z Lechem na zakończenie roku przy Reymonta

Mimo szybko uzyskanego prowadzenia, Biała Gwiazda nie zdobyła choćby punktu w starciu z poznańskim Lechem. Po czerwonej kartce Guerriera i bramkach Kędziory i Sadajewa, Kolejorz rewanżuje się Wiśle za porażkę w stolicy Wielkopolski.

Mimo niemrawego początku meczu, krakowianie dość szybko ułożyli sobie grę. Stało się tak dzięki strzelonej już w 10 minucie bramce Burligi. Prawy obrońca krakowskiej drużyny zamykając świetne miękkie dośrodkowanie Sarkiego niemal z linii końcowej boiska, silnym uderzeniem nie dał szans Buriciowi

Lech bliski był szybkiej odpowiedzi w 12. Minucie. Henriquez popędził lewą stroną i zagrał wzdłuż pola karnego do Formelli. Młody Lechita w dogodnej okazji uderzył jednak nieczysto, trafiając piłkę ochraniaczem. Na kolejną okazję prowadzącego grę Kolejorza, czekać trzeba było niemal do końca pierwszej połowy. Wówczas, kiepsko przy podaniu Hamalainena zachował się Burliga i sam na sam z Buchalikiem wybiegł Pawłowski. Skrzydłowy Lecha dał się jednak oszukać wyczekującemu go golkiperowi i uderzył z 8 metrów na tyle słabo, że Wiślak zdołał sparować strzał.

Druga połowa mogła zacząć się od szybkiej bramki dla Wisły, ale po świetnym zgraniu od Sadloka, z 16 metrów do bramki nie trafił Stilić. Co nie udało się Bośniakowi, wyszło chwilę później jego byłej drużynie. Lewą stroną przedarł się Pawłowski, dograł do Linetty'ego, wyszedł do niego Buchalik skracając kąt, ale pomocnik Lecha precyzyjnie wycofał piłkę do Kędziory i prawemu defensorowi gości nie pozostało nic innego jak skierować futbolówkę do opuszczonej przez bramkarza bramki.

Po chwili sytuacja Wisły skomplikowała się jeszcze bardziej, bo z boiska wyleciał Guerrier. Krewki Haitańczyk brutalnym wślizgiem powstrzymał Łukasza Trałkę. Mimo to, w 76 minucie bramkę na 2-1 mogli zdobyć gospodarze. Ponownie jednak zawiódł Stilić, przegrywając sytuację „sam na sam” z Buriciem.

Decydujący dla losów spotkania cios należał jednak do przyjezdnych. Na 6 minut przed końcem regulaminowego czasu gry na 10 metrze od bramki z piłką znalazł się Hamalainen. Fin wypatrzył wybiegającego obok Sadajewa i po podaniu, Czeczen uderzył po ziemi przy długim słupku, nie pozostawiając Buchaliowi szans na obronę.

WISŁA Kraków 1 : 2 LECH Poznań

'10 Łukasz Burliga (1-0)

'54 Tomasz Kędziora (1-1)

'84 Zaur Sadajew (1-2)

Skład Wisły: Buchalik, Burliga, Głowacki, Guzmics, Sadlok, Dudka, Sarki, Stilić, Boguski, Guerrier- CZ.K, Brożek

Skład Lecha: Burić, Kędziora, Arajuuri, Kamiński, Henriquez, Trałka, Jevtić, Linetty, Pawłowski, Hamalainen, Formella

Relację prowadzi Krzysztof Dąbrowa

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA