Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dramat Sandecji trwa. Porażka z Zagłębiem Lubin 0:1

Sandecja nie wygrała 16. meczu z rzędu. Jest na dnie ligowej tabeli i to się nie zmieni po środowych meczach.

Dramat Sandecji trwa. Porażka z Zagłębiem Lubin 0:1
Trener Sandecji Kazimierz Moskal (fot. PAP/Andrzej Grygiel)

Mecz był rozgrywany w ekstremalnie trudnych warunkach. Temperatura minus 12 stopni, a uczucie zimna wzmagał wiatr i prószący śnieg. Na trybunach zjawili się tylko najwytrwalsi kibice w liczbie niespełna stu.

Od początku przewagę uzyskało Zagłębie, ale nie stwarzało okazji do zdobycia gola. W 12. minucie w zamieszaniu po rzucie rożnym z kilku metrów strzelał Bartosz Kopacz, ale nie trafił w bramkę.

W 30. minucie wydawało się, że musi paść gol dla lubinian. Mateusz Cetnarski, który po raz pierwszy w tym roku znalazł się w wyjściowej jedenastce Sandecji podał piłkę do… Filipa Starzyńskiego. Ten znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Michał Gliwa dobrze jednak skrócił kąt i obronił strzał pomocnika gości.

W 38. min jedyną groźną akcję w 1. połowie przeprowadzili sądeczanie. Jakub Bartosz dośrodkował z prawego skrzydła na głowę Aleksandyra Kolewa. Dominik Hładun odbił piłkę po strzale Bułgara wprost pod nogi Tomasza Brzyskiego. Pomocnik Sandecji strzelił jednak zbyt słabo i Hładun popisał się udaną interwencją.

Tuż przed przerwą padł po składnej, efektownej akcji. Szybka wymiana podań pomiędzy Jakubem Tosikiem, Starzyńskim i Jakubem Meresem zakończyła się pewnym strzałem Kamila Mazka.

Druga połowa rozpoczęła się od zdecydowanych ataków Sandecji. Niezły strzał, sparowany przez Hładuna, oddał Wojciech Trochim. Plany pokrzyżowała jednak w 67. min. druga żółta kartka Płamena Kraczunowa.

Goście znowu przejęli inicjatywę. 10 minut przed końcem bliski podwyższenia wyniku był Adam Matuszczyk. Strzał pomocnika Zagłębia był jednak minimalnie niecelny.

Gospodarze mimo ofiarnych prób w końcówce nie byli już w stanie doprowadzić do remisu.

Sandecja Nowy Sącz - KGHM Zagłębie Lubin 0:1 (0:1)

0:1 Kamil Mazek (43)

Żółte kartki: Gric, Kraczunow - Balic. Czerwona kartka: Kraczunow (67. za drugą żółtą)

Sędzia: Łukasz Szczech (Warszawa). Widzów 100.

Sandecja: Gliwa - Bartosz, Szufryn (73. Piszczek), Kraczunow, Mraz - Cetnarski (72. Ksionz), Piter-Bucko, Gric (46. Baran), Trochim, Tomasz - Kolew.

KGHM Zagłębie: Hładun - Todorovski, Kopacz, Guldan, Balic - Tosik, Matuszczyk, Jagiełło (87. Janoszka), Starzyński (68. Woźniak), Mazek (63. Pawłowski) - Mares.

PAP/SKO

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec