Po ciekawej walce na trasie I etapu z Tarnowa do Ciężkowic Austriak Wachter liderem Karpackiego Wyścigu Kurierów
Piotr Konwa na mecie w Cięzkowicach
Z Tarnowa do Ciężkowic jest około 35 km. Ale kolarze uczestniczący w Karpackim Wyścigu Kurierów, aby dotrzeć do celu musieli pokonać dystans 120 km. Na trasie organizatorzy zlokalizowali dodatkowo 5 górskich i 3 premie sprinterskie.
Na finiszu na Rynku w Ciężkowicach (tam także 40 lat temu rozgrywany był finisz I etapu I Wyścigu Szlakiem Kurierów Beskidzkich) najskuteczniejszy był 20-letni Alexander Wachter (Tirol Cycling Team), który z niewielką przewagą przyprowadził kilkuosobową grupkę uciekinierów. Dzięki temu zwycięstwu Austriak założył żółtą koszulkę lidera imprezy.
Na piątym miejscu finiszował najlepszy z Polaków, jedyny w ucieczce - Piotr Konwa z reprezentacji prowadzonej przez Marka Leśniewskiego. On w klasyfikacji generalnej awansował na 4 miejsce. Z kolei najwięcej punktów na górskich premiach uzbierał Patryk Stosz (CCC Sprandi Polkowice) i on założy przed czwartkowym etapem koszulkę najlepszego górala (zdobywał ją także rok i dwa lata temu). Trener ekipy z Polkowic miał jednak do swych kolarzy nieco pretensji, że nie upilnowali decydującego ataku.