Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Urszula Wolak poleca: „Maudie”

Grająca główną rolę w filmie Sally Hawkins – charakterystyczna, brytyjska aktorka znana choćby z takich filmów jak „Happy Go Lucky” Mike'a Leigh czy nagrodzonego w tym roku z Złotymi Lwami w Wenecji „Kształtu wody” Guilermo del Toro – po raz kolejny udowadnia, że jej siła emocjonalnego oddziaływania na wielkim ekranie jest ogromna. Hawkins nie szarżuje jednak wcielając się w postać żyjącej w rzeczywistości kanadyjskiej malarki Maude Lewis.

Urszula Wolak poleca: „Maudie”
fot: materiały prasowe

O filmowych inspiracjach Urszula Wolak opowiada w "Kinowyprawach". Zapraszamy w piątki o 18:30!

Nie napina się, przypominając fizycznie zapomnianą artystkę. Po prostu jest: ze swoim obezwładniającym uśmiechem, choć zdeformowanym ciałem (malarka cierpiała na reumatoidalne zapalenie stawów), na którym choroba zostawiła zauważalne ślady. Aktorka buduje piękny portret kruchej, ale jednocześnie silnej kobiety odsuniętej na społeczny margines, odrzuconej przez rodzinę, która nigdy nie przestała kochać ludzi i walczyć o siebie. To postawa w samej swej istocie niezwykle humanistyczna, budząca podziw. Dzięki kreacji Hawkins – prawdziwa.

Bohaterka postanawia wziąć ster życia we własne ręce i pragnie uniezależnić się od zaborczej ciotki. Odpowiada na ofertę Everetta – lokalnego dziwaka i outsidera – i zostaje jego gospodynią domową, przeprowadzając się do zrujnowanego domku, w którym ledwo starczy miejsca dla jednej osoby. Nieokrzesany mężczyzna traktuje Maudie – jak sam mówi – jak psa. Kanonada poniżeń w jego wykonaniu zdaje się nie mieć końca…

Wbrew jednak temu co narzuca fabuła, film Aisling Walsh nie jest opowieścią o maltretowanej kobiecie, która bazując na swoim cierpieniu budzi współczucie. To historia o potędze dobra, miłości i sztuki (która znalazła swoje miejsce nawet w Białym Domu, choć Maudie nigdy nie opuściła miejsca swojego zamieszkania) rodzącej się z wyobraźni, wspomnień z dzieciństwa, pokory i wyrozumiałości dla innych.

Dobro zawsze wraca – podpowiada reżyserka, a przynajmniej w świecie, w którym ludzie są zdolni otworzyć się na prawdziwą miłość. W jednej z rozmów kanadyjska malarka powiedziała: „dopóki ma w ręce pędzel, a przed sobą okno, jest po prostu dobrze”. Film Aisling Walsh pokazuje również, że było dobrze, bo artystka miała również u swego boku kochającego i wspierającego ją mężczyznę.

Urszula Wolak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Węzeł, który "wybacza" kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!