Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tydzień w kulturze według Agnieszki Malatyńskiej

Jak się bawić, to się bawić. Także muzyką. W środę, 29 czerwca, w kościele św. Marcina w Krakowie w ramach festiwalu Dni Muzyki Organowej odbyło się wykonanie słynnego utworu Johna Cage’a 4’33. Kompozycja zabrzmiała w interpretacji Laptop Orchestra, która została przygotowana i zgromadzona przez Marka Chołoniewskiego, kompozytora i muzyka, twórcę i dyrektora festiwalu Audio Art. Choć określenie, że muzyka Cage’a „zabrzmiała” nie jest zbyt precyzyjne, gdyż pełny tytuł utworu Tacet 4’33, zdradza, że żaden dźwięk nie padnie podczas prezentowania kompozycji. Tacet po łacinie znaczy milczący, więc według założenia kompozytora artyści wychodzą przed publiczność i milczą przez 4 minuty i 33 sekundy. I tak też było w środę w Krakowie.

Tydzień w kulturze według Agnieszki Malatyńskiej
fot: Marek Lasyk

Utwór 4’33 do dziś wywołuje wielkie dyskusje dotyczące granicy w sztuce. Jedni uważają, że jest to hucpa, żart, wręcz zabawa muzyką, ale także zabawa wykonawcami i przede wszystkim publicznością. Inni zaś twierdzą, że oto Cage, amerykański kompozytor zmarły 24 lata temu, uważany za jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci światowej kultury, dokonał tym utworem rewolucji estetycznej w sztuce. Wprowadził ciszę do muzyki, wręcz odkrył ciszę dla muzyki.  I coś zapewne w tym jest, bo gdyby nie było ciszy, nie byłoby też dźwięku, a jak nie byłoby dźwięku, nie byłoby muzyki. Nie zmienia to jednak faktu, że każde wykonanie tego utworu budzi uśmiech i pytania: gdzie należy stawiać granicę, między tym co muzyką jest, a tym co muzyką nie jest? I czy w ogóle taka granica istnieje?

4’33 Cage’a należy do bardzo popularnych utworów. Kompozytor zaznaczył, że wykonawca jest dowolny. I choć prawykonanie odbyło się 1952 roku przy fortepianie z udziałem pianisty  Davida Tudora, często po ten utwór sięgają, zwłaszcza w Ameryce, orkiestry. I tym razem w Krakowie utwór przedstawiła orkiestra…ale  laptopowa, złożona z ponad dwudziestu osób, skrzykniętych przez Marka Chołoniewskiego, osób które lubią muzykę i lubią zabawę z muzyką i w muzykę. Wykonawcy na znak otworzyli swoje laptopy, które wtedy zaświeciły i tak trwali milcząc. Ale ponieważ utwór składa się z trzech części, koniec każdej z nich został zaakcentowany zamknięciem laptopa i zmianą miejsc artystów. Publiczność  przyjęła to wykonanie bardzo dobrze, nagradzając wykonawców brawami.

A skoro przy Marku Chołoniewskim jesteśmy, to jeszcze chciałam zwrócić uwagę na koncert,  który był zapowiedzią tegorocznego Audio Art, a odbył się w minioną sobotę, 25 czerwca, w ramach Święta Muzyki. To też była niezła zabawa muzyką, czyli Koncert na 3 balony i 100 syren, skomponowany przez Christofa Schlaegera, który już tu w Krakowie, parę lat temu prezentował swoje najsłynniejsze dzieło czyli Koncert na 2 statki i 100 syren okrętowych. Wówczas ze statków pływających po Wiśle rozlegały się dźwięki orkiestrowych syren ułożone w tematy czy kontrapunkty. Tym razem zasada była podobna, tylko, że dźwięki płynęły z balonów.  Koncert okazał się przyjemny nie tylko dla ucha, ale też dla oka, bo podświetlane balony  utrzymujące się nad ziemią robiły wrażenie.

Ot, taka efektowana zabawa muzyką. Ale jak się bawić, to się bawić. Także muzyką.

Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego