Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tydzień w kulturze według Agnieszki Malatyńskiej

Trzeba mieć ogromną wiedzę, wielki talent i sporo wyczucia stylistycznego, a także dość dużo wrażliwości by podjąć się takiej pracy. A kiedy nawet już się skończy i efekt będzie zadowalający, to i tak nigdy nie będzie pewności, że brzmi to jak oryginał. Takimi niepewnościami targani są ci, którzy zajmują się rekonstrukcją muzyki; dopisywaniem zaginionych głosów, uzupełnianiem niekompletnej partytury. I właśnie z taką historią mieliśmy do czynienia w tym tygodniu w Krakowie.

W poniedziałek, 16 maja w Centrum Kongresowym ICE Balet Cracovia Danza wystawił „Wesele w Ojcowie”. Choć ten pierwszy polski balet narodowy znany jest, jako dzieło Karola Kurpińskiego, tak naprawdę jest zbiorem tańców różnych autorów, także Józefa Damsego oraz przede wszystkim Jana Stefaniego, ówczesnego skrzypka i dyrygenta orkiestry Teatru Wielkiego w Warszawie. I właśnie Jan Stefani, twórca opery „Cud mniemamy, czyli Krakowiaki i Górale” stał się w balecie „Wesele w Ojcowie” postacią kluczową. Warto przypomnieć, że w tamtych czasach jego „Krakowiaki i Górale” zostali uznani przez rosyjskiego zaborcę za dzieło wywrotowe, które zostało objęte zakazem wykonywania.  Karol Kurpiński, więc dość sprytnie wyciągnął z zakazanej opery Stefaniego polskie tańce, trochę je przerobił i oparł na nich balet „Wesele w Ojcowie”. W ten sposób powstał utwór, który omijał carską cenzurę, a i tak każdy z widzów wiedział, czego słucha. Trudno się dziwić, że premiera, która odbyła się w 1823 roku stała się manifestacją polskości, a utwór ten wystawiany był w Teatrze Wielkim w Warszawie ponad 400 razy.

Jak brzmiał ten balet? Tak naprawdę nie wiemy. Gdyż muzyka, którą znamy z prezentacji scenicznych, a także z wykonań jedynie instrumentalnych, jest orkiestracją z połowy XX wieku autorstwa niezwykle utalentowanego Tomasza Kiesewettera. Orkiestracją fantastyczną, rozbuchaną, podkreślającą rozmach polskich tańców, ale zupełnie niezgodną z muzyką czasów Karola Kurpińskiego. Partyturę baletu - oryginalna zaginęła - odtworzył Kiesewetter z wyciągu fortepianowego, co pozwoliło temu utworowi powrócić na scenę. Ale… no właśnie, stylistycznie muzyka była odległa od kompozytorskiego pierwowzoru.

Dlatego też niezwykle ciekawy okazał się poniedziałkowy spektakl Cracovia Danza. Bo właśnie z inicjatywy tego zespołu Maciej Prochaska, świetny muzyk z Instytutu Kolberga w Poznaniu, zrekonstruował oryginalną partyturę. Na podstawie nut Stefaniego, wiedząc, co mógł pozmieniać Kurpiński, zdecydował się pokazać ten, pod względem muzycznym jednak późnoklasyczny utwór, w takiej wersji, jak mógłby zabrzmieć podczas prawykonania. Poprzez analizę stylu kompozytorskiego Stefaniego, Damsego, Kurpińskiego i porównywania partytur zdecydował się wtłoczyć muzykę w orkiestrę końca XVIII wieku, czyli Mozartowską, Haydnowską, dodając do tego elementy charakterystyczne dla polskiego folkloru.

I tak powstało coś niezwykłego. Coś, co znacznie jest bliższe kompozytorskim zamysłom, a przede wszystkim tworzy z tańcem stylistyczną całość.  Spektakl zachwycił publiczność. Grał na żywo zespół instrumentów dawnych The Violin Consort pod kierunkiem Zbigniewa Pilcha.

Ot, taka ciekawa historia jednego utworu.

Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA