Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Piątkowa rekomendacja fimowa: "Pokusa"

Niezwykle interesujący i godny uwagi. „Pokusa”,to jeden z najbardziej dyskutowanych filmów ostatniego festiwalu canneńskiego,

Piątkowa rekomendacja fimowa: <b>"Pokusa"</b>
źródło: materiały prasowe

„Pokusa” (Reż. Lee Daniels, prod. USA 2012)
Repertuar kinowy ostatnich tygodni zdominowały tytuły nominowane przez członków Amerykańskiej Akademii Filmowej do tegorocznej rozgrywki oscarowej. Jest już na naszych ekranach ekscentryczny western Quentina Tarantino „Django”, jest „Operacja Argo” Bena Afflecka, bezapelacyjna triumfatorka tegorocznego rozdania Złotych Globów, jest olśniewające wizualnie „Życie Pi” Anga Lee, jest fantastyczny debiut Benha Zeitlina „Bestie z południowych krain”, jest przejmująca „Miłość” Michaela Haneke. Dzisiaj do rozpowszechniania wchodzą u nas „Les Miserables. Nędznicy” Toma Hoopera, za tydzień – „Lincoln” Stevena Spielberga, a za dwa – „Wróg numer jeden” Kathryn Bigelow oraz „Poradnik pozytywnego myślenia” Davida O. Russella.


Nie oscarowych nominantów chciałbym dziś Państwu rekomendować, a pewien amerykański film, który pojawił się ostatnio w naszych kinach. Wprawdzie nie został zauważony przez członków szacownej Akademii, ale jest – moim zdaniem – niezwykle interesujący i godny uwagi. „Pokusa”, która była jednym z najbardziej dyskutowanych filmów ostatniego festiwalu canneńskiego, jest dziełem Lee Danielsa, autora pamiętnego „Hej, Skarbie”, który przyniósł mu oscarową nominację za najlepszą reżyserię. To ekranizacja bestsellerowej powieści Pete’a Dextera, zatytułowanej „The Paperboy” („Gazeciarz”). Tak brzmi także oryginalny tytuł filmu. Skąd wzięła się „Pokusa”, o tym wie zapewne tylko jego polski dystrybutor. Skoro trochę w nim tzw. momentów, i to dość śmiałych, zapewne i taka translacja jest uprawniona. Tylko nie o te momenty w tym filmie – i książce – tak naprawdę chodzi, choć są one – oczywiście – istotne dla klimatu i przebiegu tej pełnej mroku oraz suspensu opowieści.


„Pokusa” to pełna dramaturgicznych spięć historia dwóch braci, z których jeden stał się znanym dziennikarzem śledczym w prestiżowym „The Miami Times”, a drugi pozostał w małej, obskurnej mieścinie na Florydzie, gdzie zajął się m.in. rozwożeniem gazet. Pewnego dnia starszy brat przybywa do miasteczka, ze swym czarnoskórym asystentem, by napisać reportaż o jednej z jego mieszkanek – ekscentrycznej Charlotte Bless, która uwielbia korespondować z osadzonymi groźnymi przestępcami. Właśnie zakochała się w jednym z nich (bardzo dobry John Cusack), skazanym za morderstwo.


Oczywiście kobieta jest przekonana o jego niewinności i chce wyciągnąć go z więzienia. Tym bardziej że podczas postępowania sądowego popełniono poważne błędy, o czym szybko przekonuje się przybyły reporter. W dziennikarskim śledztwie pomaga mu młodszy brat, który bardzo angażuje się w nie, a to głównie za sprawą uroku samej Charlotte (świetna Nicole Kidman – nominacja do Złotego Globu). Takie są wstępne założenia fabuły, a z jej rozwojem – w myśl hitchcockowskiej recepty – temperatura rośnie. Gdy do tego dodamy bardzo dobre aktorstwo, efektowne zdjęcia, które wraz z niezwykle precyzyjnym montażem tworzą narracyjny suspens, otrzymujemy opowieść, która przez 107 minut trzyma w nieustannym napięciu i – co ważniejsze – na długo pozostaje w naszych głowach.

Jako ciekawostkę podam Państwu, że do ekranizacji książki Pete’a Dextera przymierzał się… Pedro Almodóvar. Miał to być jego pierwszy anglojęzyczny film.
(Jerzy Armata)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec