Kurdybanek, który rośnie między innymi na łąkach i w ogrodach jako chwast dodaje oryginalnego smaku zupie ziemniaczanej. Zapachem przypomina suszone grzyby i miętę.
Andrychowski przysmak popularyzuje teraz tamtejsze stowarzyszenie gospodyń. W miniony weekend ziemniaczana z kurdybankiem podbiła podniebienia uczestników wielkiego finału Małopolskiego Festiwalu Smaku i w kategorii potrawy "jak u mamy" okazała się bezkonkurencyjna.
Składniki:
1/2 kg ziemniaków
1/2 cebuli
2 łyżki mąki
1/2 łyżeczki kminku
2-3 kostki rosołowe
liść bobkowy
ziele angielskie
ziarenka pieprzu
kiełbasa
smalec
sól
Przepis:
Ziemniaki kroimy w plasterki i mocno przysmażamy na rozgrzanym smalcu, dodajemy pokrojoną w piórka cebule i po jej zeszkleniu przyprószamy wszystko mąką i smażymy aż się zarumieni. Gdy ziemniaki będą już półmiękkie, zalewamy je zimną wodą, mieszamy i gotujemy około 30-40 minut. Pod koniec gotowania dodajemy kiełbasę i przyprawiamy. Do garnka wrzucamy świeże zioła, takie jak lubczyk, barszcz i dużą ilość pokrojonych liści kurdybanku oraz zieloną pietruszkę.
Partnerem Projektu jest Województwo Małopolskie