W podziemnej scenerii kaplicy św. Kingi modlili się w czwartek rano na podziemnej pasterce górnicy soli i mieszkańcy Wieliczki. Górnicy zjechali na pasterkę w galowych mundurach, po mszy wszyscy łamali się opłatkami, składając świąteczne życzenia i śpiewając kolędy. Tradycyjnie w podziemnych pasterkach, oprócz górników i mieszkańców miasta, biorą udział turyści, dla których modlitwa pod ziemią ma szczególny urok.