Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Stanisław Bukowiec: Exodus z Porozumienia? To złe słowo

- To żaden exodus - tak odejście Jana Strzeżka i Michała Wypija z Porozumienia komentował na antenie Radia Kraków małopolski poseł tego ugrupowania, Stanisław Bukowiec. "Z AgroUnią łączy nas troska o sprawy przedsiębiorców, ale nie będziemy blokować dróg wspólnie z rolnikami. Jesteśmy różni, ale to tylko wzbogaca ofertę polityczną" - mówił gość porannej rozmowy Radia Kraków.

Stanisław Bukowiec: Exodus z Porozumienia? To złe słowo
fot: RK

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

Zapis rozmowy Jacka Bańki z posłem Porozumienia, Stanisławem Bukowcem.

Zakończył się już exodus członków Porozumienia po tym, gdy Porozumienie połączyło się z AgroUnią?

- Myślę, że exodus to złe słowo. Faktycznie po decyzji zarządu Porozumienia i współpracy z AgroUnią odszedł poseł Wypij i członkowie młodzieżówki, w tym Jan Strzeżek. Te słowa o exodusie to gruba przesada.

Jan Strzeżek, Michał Wypij, szef Młodej Prawicy w Krakowie, w Częstochowie bodaj cała młodzieżówka się rozsypała. Sondaż Ibris daje Porozumieniu i AgroUnii 1,5% poparcia. Opłacało się?

- Ten projekt wczoraj został ogłoszony. Pewne zarysy programowe są. W kolejnych dniach liderzy – Magdalena Sroka i Michał Kołodziejczak - pokażą propozycje dla Polaków. Wtedy się dowiemy, jaki jest odbiór społeczny programu. Wierzymy, że on jest dobry dla Polski.

Pana czym przekonuje AgroUnia? To ugrupowanie protestu.

- Tak. Michał Kołodziejczak i AgroUnia do pewnej pozycji doszli przez protesty w sprawie złej polityki rolnej. W wielu przypadkach mieli rację. Zła polityka wobec rolników, przedsiębiorców z obszaru rolnego. Te obszary pomocy, troski o sprawy przedsiębiorców nas łączą. My zawsze byliśmy w kręgu małych, średnich firm. Michał Kołodziejczak walczy o sprawy rolników. To już nie tylko rolnicy, ale przedsiębiorcy rolni.

Jak AgroUnia znowu będzie blokowała drogi, zobaczymy tam polityków Porozumienia? Będzie pan blokował drogi?

- Nie. Ja jestem daleki od tej formy protestu. Z rozmów wynika, że Michał Kołodziejczak chce zmienić formę działania. Na spotkaniach są rozmowy z rolnikami. To są obszary, gdzie on się będzie realizował, nie uliczne demonstracje.

Będą państwo musieli tłumaczyć połączenie gospodarczego liberalizmu, partii klasy średniej z partią protestu.

- Jesteśmy różni. Różnimy się, działamy w różnych środowiskach, ale to może wzbogacić ofertę. Jesteśmy partią działającą na rzecz przedsiębiorców, klasy średniej. Michał Kołodziejczak działa na obszarach rolnych. Nasza oferta programowa, mniejsza biurokratyzacja, bezpieczeństwo żywnościowe, może się spotkać z zainteresowaniem nie tylko w miastach, ale też na wsi. To dotyka wszystkich. Drożyzna dotyka wszystkich.

Na ile to połączenie pomyślane jest jako próba dołączenia do większego bloku? Na przykład przez AgroUnię do wspólnego bloku z PSL?

- Byliśmy i jesteśmy pierwszymi ugrupowaniami, które oficjalnie połączyły siły, żeby na opozycji dać ofertę dla Polaków. Inni tylko mówią. Konferencja liderów PSL i Polski 2050 skończyła się deklaracjami. Polacy mają dość deklaracji, rozmów, zarzutów i dywagacji o listach. Polacy chcą programu i zobaczyć, że partie razem pracują. Nigdy nie mówimy nigdy w polityce. Oferta może się spotkać z zainteresowaniem innych środowisk. Jesteśmy otwarci na współpracę.

Jak pan spogląda na ostatnie wydarzenia w kwestii wspólnych list opozycji? To koniec tego projektu?

- Tyle było mówione, że Polacy mają chyba dość tych dyskusji. My od początku byliśmy zwolennikami dwóch bloków. Jedna lista? Na niej by były ugrupowania konserwatywne i bardzo lewicowe. Jak ktoś nam zarzuca, że my i AgroUnia to partia o innej wrażliwości i poglądach, proszę zobaczyć, jak się to ma do jednej listy wyborczej. To niemożliwe. To by odstraszyło wielu rozsądnych wyborców centrum, rozczarowanych PiS-em. Nasza propozycja jest dla nich. Wspomniał pan, że Michał Kołodziejczak to człowiek buntu. My też się sprzeciwiliśmy i wyszliśmy z koalicji rządzącej.

W przyszłym tygodniu będzie nowa nazwa i założenia programowe?

- W przyszłym tygodniu będą nowe informacje. Nie chcę zdradzać szczegółów.

W Sejmie będzie głosowanie ws. senackich poprawek do ustawy o Sądzie Najwyższym. Zjednoczona Prawica pokaże, że jest zjednoczona?

- Sformułowanie Zjednoczona Prawica nie jest dziś prawdziwe. PiS i Solidarna Polska co rusz się różnią. W tym przypadku jest jednak opcja, że politycy Solidarnej Polski wspólnie z PiS odrzucą poprawki senatu. To będzie błąd. Poprawki Senatu są zbieżne z poprawkami opozycji z Sejmu. To by poprawiło ustawę. Nam zależy jednak teraz, żeby była możliwość uruchomienia środków z KPO, żeby ruszyć polską gospodarkę.

Pan interweniował ws. dopłat do samochodów kupowanych przez osoby niepełnosprawne. Nabór wniosków ma się zacząć na początku marca. Ile osób będzie mogło skorzystać i na jakich zasadach?

- Cieszę się, że moja interpelacja odniosła skutek. Zwrócił się do mnie Małopolski Związek Osób Niepełnosprawnych. Od kilkunastu lat były zamrożone dopłaty na zakup samochodu dla osób niepełnosprawnych. Teraz jest program Ministerstwa Rodziny na innych zasadach. Kiedyś to były dotacje częściowe do zakupu zwykłych samochodów, które były przerabiane. Teraz jest to propozycja Ministerstwa, żeby były to samochody już przygotowane dla osób niepełnosprawnych. Będzie taka możliwość, że osoba niepełnosprawna sama skorzysta z pojazdu i sama sobie poradzi. Wkrótce ten program rusza. To pozytywna sytuacja.

Skala potrzeb jest wielka. Jakie są sumy na dopłaty? Ile osób skorzysta z oferty?

- Na początku nie są to duże kwoty. Osoby zainteresowane – wiem, że takie już są – będą mogły składać wnioski w marcu. Jest informacja na stronach Ministerstwa Rodziny. To duża pomoc. Pojazdy będą przygotowane, żeby osoby niepełnosprawne mogły z nich samodzielnie korzystać.

Stanisław Bukowiec, poseł Porozumienia. Jeszcze Porozumienia? Następnym razem będzie to inny szyld?

- Ja zawsze będę w Porozumieniu. Porozumienie zostawia swoją tożsamość. Dalej działamy. Włączamy się w akcję dobrowolnego ZUS dla małych i średnich firm. Będziemy zbierać podpisy. Z nowym szyldem wystartujemy do wyborów.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"