- Przez setki lat uważano, że figa nie kwitnie. Tymczasem to, co widzimy na fidze i co nazywamy owocem, to owocostan powstający w ten sposób, że mięsiste dno kwiatowe zamyka kwiaty w swoim wnętrzu niczym w worku. Nie widzimy ich, bo są ukryte. Prowadzi do nich jednak wąziutki tunelik, którym do środka dostaje owad zapylający. To milimetrowej wielkości błąkówka - blastofag. Każdy gatunek figowca ma swojego blastofaga, który go zapyla - mówi prof. Kazimierz Wiech z Uniwersytetu Rolniczego, a pani Alicja Zięba dołącza od siebie wiersz.