Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Urszula Rusecka (PiS) o programie "Polska Zbrojna": Kredyt, który będzie pętlą na szyi Polski

- Nie chciałabym, żeby moje wnuki spłacały tak długi kredyt - tak o funduszu SAFE mówiła na antenie Radia Kraków posłanka PiS, Urszula Rusecka. Po zawetowaniu ustawy wdrażającej program SAFE, koalicja rządowa wdraża plan B - program Polska Zbrojna, realizowany na podstawie uchwały rządu. Polska z programu SAFE miała otrzymać prawie 44 miliardy euro. Rząd zapowiadał, że niemal 90 procent tej sumy trafi do polskich zakładów zbrojeniowych. Umowa pożyczkowa na unijne pieniądze zostanie podpisana prawdopodobnie na przełomie marca i kwietnia. "Pieniądze z unijnego programu to będzie pętla. To pożyczka, która zakłada oprocentowanie zmienne, nie wiadomo, co będzie się działo dalej z tym kredytem" - przekonywała posłanka Rusecka w porannej rozmowie Radia Kraków. Mówiąc o kredytach zaciągniętych w dolarach na broń z USA, stwierdziła, że to była inna transakcja.

Urszula Rusecka (PiS) o programie "Polska Zbrojna": Kredyt, który będzie pętlą na szyi Polski
Urszula Rusecka. / fot: RK

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

Czy pani podpisałaby się dziś pod wnioskiem w sprawie Polexitu?

- Kto taki wniosek składa? Absolutnie nie. Jak mówi prezes PiS Jarosław Kaczyński - chcemy, żeby Polska była silna w silnej Europie. Nie rozumiem pytania.

Atak na program SAFE, prezydenckie weto, atak na ETS 2, czy w ogóle na Brukselę, to nie jest przedsionek Polexitu?

- W żadnym wypadku. Prawdziwy Polexit dzieje się za sprawą premiera Donalda Tuska. Niestety Donald Tusk swoją poddańczą polityką wobec Berlina i Brukseli powoduje, że Polska będzie traciła podmiotowość. Nie zgadzam się z pana tezami. To pewnie są tezy wypowiedziane w tweecie…

Przemysław Czarnek: "Trzeba wyjśc z ETS-u! Jakub Wiech: to oznaczałoby Polexit

Piotr Łęgowski

Podnoszone jest to przez polityków Koalicji 15 października, oczywiście.

- Zbliżają się wybory. Najlepiej straszyć, żeby przykryć nieudolne działania obecnego rządu. Wczoraj PAP podała, że jest wielki deficyt. Po dwóch miesiącach mamy 48 miliardów deficytu budżetowego. To dramatyczna sytuacja. Obecny rząd wiedzie nas ku katastrofie. Takie narracje to przykrywanie nieudolności i skierowanie opinii publicznej w innym kierunku.

"Pętla na szyi Polski"

Myśli pani, że pozostajemy wiarygodni dla swoich partnerów militarnych, skoro potrafimy z myślą o jednym człowieku, prezesie Prawa i Sprawiedliwości, zawetować ustawę o zbrojeniach?

- To nie jest ustawa o zbrojeniach. Prezydent jest zwierzchnikiem sił zbrojnych. Podjął dobrą decyzję. Najważniejsza jest suwerenność finansowa. Ja bym nie ciała, żeby moje dzieci i wnuki spłacały wątpliwy kredyt. Zaciągamy dług w euro, będziemy spłacać w złotówkach na niekorzystnych warunkach. Te 3% to oprocentowanie zmienne. Nie wiemy, co będzie dalej z tym kredytem. Nawiązując do mojej wypowiedzi, Polska jest już bardzo zadłużona.

Prezydent zdecydował, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny instrument SAFE

Radio Kraków

Mówimy o tych ponad 180 miliardach. Ile wynosi roczny budżet MON-u wraz z Funduszem Wsparcia Sił Zbrojnych?

- To, co oferował teraz wicepremier Kosiniak-Kamysz, mamy mieć 200 miliardów na obronność.

Czyli to jest mniej niż roczny budżet MON-u tak naprawdę.

- Tak, ale rządzący nie wydali 30 miliardów z lat 2024-2025. Te pieniądze nie były wydatkowane. Jest problem z niewydatkowaniem środków, które mają w MON, a chcą zaciągać kredyt, który będzie pętlą na szyi Polski.

SAFE: tańszy dług na armię czy ryzykowna pożyczka w euro? Ekonomista uspokaja

Jacek Bańka

Jeszcze pamiętamy o kredytach wziętych w dolarach na zakupy w Korei i Stanach Zjednoczonych. To wszystko szło drogą pozaustawową. Co więcej, nikt nie kwestionował tych wydatków.

- Kredyt braliśmy w dolarach. Ten kredyt spłacaliśmy też w dolarach. To inna transakcja. Były to inne okoliczności. Wtedy przekazaliśmy Ukrainie część naszego uzbrojenia, trzeba to było szybko uzupełnić. Mówi pan też o kredycie koreańskim na 6%. Oni odstąpili nam swoje możliwości produkcyjne. Czołgi K2, armatohaubice już są. Nie można porównywać tamtego kredytu do tego, który funduje nam obecna koalicja rządząca.

Jak widzimy, Donald Trump traci prawdopodobnie kontrolę nad wojną i wzywa NATO do pomocy. Co więcej, mówi, że jeśli pomoc nie przyjdzie, to czarna przyszłość czeka Pakt Północnoatlantycki. Nie wydaje się pani, że po prostu trzeba brać pieniądze, które są i zbroić się za wszelką cenę?

- Pytanie jest inne. Zbroić się za wszelką cenę, ale w najnowocześniejszy sprzęt. SAFE tego nie gwarantuje. Poprawki PiS zostały odrzucone. Chodzi o to, żeby ten sprzęt był najnowocześniejszy, nie zalegający w magazynach.

Program SAFE da armii impuls? „To szansa na szybkie dozbrojenie i wsparcie polskiego przemysłu”

Piotr Łęgowski

"Chcemy wrócić do korzeni"

Pani koleżanka, poseł Pamuła mówiła, że kupujemy złom i zostaniemy ze złomem. Uważa pani, że to, co polska zbrojeniówka robi, to jest złom?

- Proszę mi nie imputować takich słów.

To nie pani, tylko pani poseł Pamuła.

- Uważam, że polska zbrojeniówka produkuje bardzo dobry sprzęt. Nie chcę nic mówić o Grocie, który był wyśmiewany, okazał się bardzo skuteczny i obecnie rządzący zmienili zdanie. Nie można było zawetować tego niekorzystnego kredytu hipotecznego.

Liczyli na duże zamówienia, ale weto prezydenta może wiele zmienić. Co z "potworem z Tarnowa"?

Bartłomiej Maziarz

Nie hipotecznego.

- Mówię potocznie. To zły mechanizm, który będzie powodował, że Polska stanie się wasalem UE. Znamy traktaty.

Znowu antyunijna retoryka?

- Nie. My chcemy wrócić do korzeni UE. To powinna być Unia ojczyzn. Jasno chcę podkreślić, że PiS jest partią, która nie chce wyprowadzać Polski z UE. To mrzonki i opowieści Donalda Tuska, który nie radzi sobie z zarządzaniem. On dostał amoku przy odrzuceniu ustawy technicznej do SAFE. Chce tworzyć prawo, ale Polskę obowiązują traktaty, umowy międzynarodowe. Musimy się trzymać polskiej konstytucji, polskiego prawa.

Czy pani - podobnie jak poseł Czarnek - też będzie demontować fotowoltaikę?

- Nie mam fotowoltaiki. OZE jest bardzo ważne. Musimy dywersyfikować źródła energii, ale nie można się tylko na tym opierać. OZE jest uzupełnieniem. Mamy takie zimy, jakie mamy. Ostatnia zima to pokazała. Musimy szybko wypowiedzieć program ETS. To szkodliwe dla Polski.

To jest prawo unijne obowiązujące również Polsce i zaakceptowane przez polski parlament na początku XXI wieku po akcesji.

- Jak chodzi o ETS, w 2015 był to rząd Ewy Kopacz.

System ETS2, ceny paliw i samozbiory – co czeka Polaków?

Jacek Bańka

To ETS 2, oczywiście. Wrócę do fotowoltaiki...

- Jeszcze jedno zdanie. Mamy wyrok TK z czerwca 2025 roku, który uznał… Powołał się pan na traktaty unijne. Sprawy wpływające drastycznie na miks energetyczny wymagają jednomyślności, zostało to wypaczone. Łamiąc tę zasadę ,wprowadzono większość kwalifikowaną.

"Rządzący boją się Czarnka"

Zadam pytanie pewnie w imieniu kilku milionów Polaków. Pani mówi, że nie ma fotowoltaiki, a ja zamontowałem i to za PiS. Wtedy państwo mówili, namawiali do tego, dziś państwo mówią, że to dziadostwo. Kiedy państwo kłamali? Wtedy, czy kłamią państwo dzisiaj?

- Nie mówimy, że to dziadostwo. Powiedziałam na początku, że mamy dywersyfikować źródła energii. Najlepszym podstawowym źródłem byłby atom, ale tego na razie nie ma. W latach 2024-2025 udział węgla w produkcji energii wynosił w Polsce 55%. Musimy wrócić do tego, co mamy najtańsze. To węgiel. Musi też powstać w Polsce elektrownia atomowa.

Tutaj, jak się wydaje, sprawa jest ponadpartyjna i wszyscy się zgadzają...

- Wszyscy się zgadzają, ale nieudolność obecnego rządu jest. Wszystko było przygotowane, była ocena środowiskowa.

Wrócę jeszcze do posła Czarnka, do kandydata na premiera. Czy to jest kandydatura na chwilę? Bezlitośnie tę kandydaturę oceniają Polacy w badaniach. Widzi pani, w jakim poparciem cieszy się Przemysław Czarnek jako kandydat na premiera?

- Niestety pan profesor – to prawnik, konstytucjonalista – padł ofiarą wielkiego hejtu, który uprawia koalicja rządząca. Każdy polityk, który wyrasta ponad przeciętność, który ma swoje zasady, się z tym styka. To dobry kandydat, który będzie bronił interesów Polski. Jednocześnie on obnaża nieudolność obecnych polityków. Boją się go. Jak kogoś się boi obecna władza, jest wielki atak medialny na tę osobę.

Przemysław Czarnek w Krakowie: "Żadnych OZE-sroze". Ekspert: to rządy PiS zbudowały najwięcej OZE w Polsce

Radio Kraków

Nikt nie ma wątpliwości, że to jest zawodnik ciężkiej wagi.

- Tak. Takiego zawodnika dzisiejsi rządzący się boją. Apeluję do nich, żeby dbali o interesy polskie ponad podziałami. Wróg u bram, należy ponad wszystko chronić Polskę. Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy.

Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): "Przemysław Czarnek to hipokryta"

Rafał Nowak-Bończa

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem