Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Przemysław Czarnek w Krakowie: "Żadnych OZE-sroze". Ekspert: to rządy PiS zbudowały najwięcej OZE w Polsce

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek ogłosił w sobotę w Krakowie, że Polska "wróci do normalności", czyli do wydobycia węgla. W swoim wystąpieniu Czarnek ogłosił "wypowiedzenie ETS" a  odnawialne źródła energii określił jako "OZE, sr-OZE". Tymczasem, jak zauważył w rozmowie z Radiem Kraków redaktor naczelny Energetyka24.com Jakub Wiech – rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Jego zdaniem to właśnie rządy PiS dokonały największej transformacji energetycznej w Polsce i po raz pierwszy wyznaczyły datę odejścia od węgla.

Przemysław Czarnek w Krakowie: "Żadnych OZE-sroze". Ekspert: to rządy PiS zbudowały najwięcej OZE w Polsce
Przemysław Czarnek. Fot. Damian Radziak

Żadnego odwrotu nie ma. Jest przyspieszenie

Jakub Wiech zwraca uwagę, że hasła takie jak „Europejski Zielony Ład” czy „zielona rewolucja” rzeczywiście budzą dziś większe emocje niż kilka lat temu.

Jeżeli chodzi o płaszczyznę retoryczną, to pewnie można postawić tezę, że te terminy na całym świecie nie są już tak chętnie używane i niosą ze sobą pewien negatywny aspekt emocjonalny – mówi, ale zaraz dodaje:

To jest płaszczyzna retoryczna. Jakby to powiedział Hamlet: słowa, słowa, słowa. Jeżeli chodzi o konkretne działania i pieniądze stojące za tymi działaniami – żadnego odwrotu nie ma. Powiem więcej: jest przyspieszenie 

– podkreśla Wiech.

Ekspert przywołuje twarde dane:

W 2025 roku globalne wydatki na dekarbonizację osiągnęły rekordowy poziom ponad dwóch bilionów dolarów. To jest ogromna kwota. Żeby to sobie wyobrazić – milion sekund temu były walentynki, miliard sekund temu mieliśmy późne lata dziewięćdziesiąte, a bilion sekund temu był późny paleolit. To jest ta skala

Co więcej, połowę tej kwoty wydało jedno państwo – Chiny.

Częstym argumentem zwolenników tezy o odwrocie od polityki klimatycznej jest powrót do władzy ugrupowań prawicowych. Jakub Wiech studzi jednak emocje. 

Nawet w państwach, które politycznie zaczynają rzucać kłody pod nogi zielonej polityce, spowolnienia nie ma

– mówi.

Jako przykład podaje Stany Zjednoczone.

W ubiegłym roku w USA 90% nowych mocy oddanych do użytku to były moce odnawialne. W tym roku spodziewamy się około 92% mocy bezemisyjnych. To więcej niż za wielu prezydentów deklarujących jednoznacznie proklimatyczne stanowisko.

Polityka mówi jedno, inwestycje robią drugie

Podobny paradoks widać w Polsce.

Za czasów ośmiu lat rządów Prawa i Sprawiedliwości zbudowano w Polsce najwięcej źródeł odnawialnych w historii. Wyznaczono po raz pierwszy datę końca węgla i zapoczątkowano proces budowy elektrowni jądrowej oraz morskich farm wiatrowych

– przypomina Wiech. I dodaje:

Mieliśmy bardzo dużo przekazów o tym, że polityka klimatyczna to wymysł brukselskich elit, ale za tym nie poszły czyny. Per saldo transformacja w tych ośmiu latach rządów PiS nabrała niesamowitego rozmiaru.

Zdaniem eksperta od 2019 roku można już mówić o realnym przyspieszeniu polskiej transformacji energetycznej – wraz z programem „Mój Prąd”, decyzjami o offshore i konkretyzacją projektu jądrowego. Czy jednak rynek nie zaczyna się nasycać? W ostatnich miesiącach mówi się o spowolnieniu w instalacjach fotowoltaicznych.

Nic dziwnego, że instalacje nie przybywają już tak szybko. Zbudowaliśmy w Polsce 25 GW mocy w fotowoltaice w sześć lat – to więcej niż ma cała Afryka

– zauważa Wiech. Jego zdaniem trudno utrzymać tempo wzrostu z lat 2019–2024, bo „ci, którzy mieli zbudować instalacje, już je zbudowali albo są w trakcie. Teraz ciężar inwestycji przesuwa się w stronę wielkoskalowych farm i magazynów energii. To kolejny etap transformacji, a nie jej koniec" - zauważa.

Posłuchaj całej rozmowy z Jakubem Wiechem

"Nie mamy żadnych OZE, sr-OZE. My mamy nasz węgiel"

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek mówił w sobotę, że przedstawiciele silnego państwa powinni pojechać do Brukseli i wypowiedzieć m.in. unijny ETS, odnawialne źródła energii czy Zielony Ład.

Jarosław Kaczyński wskazał kandydata PiS na premiera

Elżbieta Raczyńska

Co musi zrobić silne państwo, stając u boku Karola Nawrockiego? To państwo ma pojechać do Brukseli i powiedzieć, że nie mamy już ETS-u w Polsce - wypowiadamy to. Nie mamy waszego miksu energetycznego, nie mamy żadnego Zielonego Ładu, nie mamy żadnych OZE, sr-OZE. My mamy nasz miks węglowy, bo mamy nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich. My mamy nasz węgiel

- mówił podczas wystąpienia w Krakowie Przemysław Czarnek.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów