Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Lęk wysokości własnego głosu czyli o tym, jak Zuta idzie po swoje.

Nie ma dnia, żeby nasza radiowa poczta nie pękała w szwach od nowych piosenek. Podobno śpiewać każdy może, a odkąd niemal każdy może nagrywać z niezłą jakością, do boju o uwagę publiczności ruszyło tysiące twórców. Jednak ilość niekoniecznie idzie w parze z jakością. Znalezienie dobrej piosenki i wykonawcy, przy którego osobowości można zatrzymać się na dłużej coraz bardziej przypomina szukanie igły w stogu siana. A jednak czasem zdarza się, że nawet najbardziej zmęczeni dziennikarze muzyczni zaczynają się poruszać żwawiej, a nawet tupać do rytmu. W wypełnionej po brzegi nazwami i tytułami głowie, robią odrobinę miejsca na kogoś nowego i na te parę dźwięków, które przyniosły ożywczy powiew.

Kim jest Zuta? I jak to zrobiła, że nie pomyli się z Zagi ani Zalią? Kto czytał Gombrowicza ma już pierwszy punkt zaczepienia. Kto otworzy buzię ze zdumienia na brzmienie wokalu, ten ma już drugi. I jeszcze „nie dzwoń do mnie, kiedy jestem pijana” oraz „mam okres, przechodzę okres autodestrukcyjny”. Tak bezpośrednio mało kto do tej pory się wypowiadał. A Zuta to tak naprawdę duet. Zuzanna Lipowicz, która niebawem zmieni nazwisko, oraz Maks Mikulski znają się już bardzo długo. Ale razem na scenie są od niedawna. Jak im razem w życiu zawodowym i prywatnym? Jak przełamać lęk wysokości własnego głosu? No i czy panna Młodziakówna faktycznie jest bliska współczesnej Zucie? Odpowiedzi na te i inne pytania w wywiadzie Agnieszki Barańskiej.

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec