Nie dość, że korki, to jeszcze podtopienia. Ktoś nam "odkorkował" niebo. A dzisiaj zanucimy piosenkę, którą niewielu już pamięta. Niewielu też pamięta, że przedmieścia, o których śpiewa Fryderyka, to dzisiaj centra miast.
Nie dość, że korki, to jeszcze podtopienia. Ktoś nam "odkorkował" niebo. A dzisiaj zanucimy piosenkę, którą niewielu już pamięta. Niewielu też pamięta, że przedmieścia, o których śpiewa Fryderyka, to dzisiaj centra miast.