Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Andrzej Gut-Mostowy: Ludzie mają w Zakopanem godne miejsce na witanie Nowego Roku

- Statystyki są optymistyczne dla turystyki zimowej. Oferta jest szeroka i atrakcyjna - tak o wynikach badań Polskiej Organizacji Turystycznej mówił na antenie Radia Kraków Andrzej Gut-Mostowy, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Według badań 35% Polaków planuje w tym roku zimowy wypoczynek. 60% badanych chce wypoczywać w kraju, większość planuje to robić w górach. Andrzej Gut-Mostowy przypomniał w porannej rozmowie Radia Kraków, że bon turystyczny można realizować do końca marca.

Andrzej Gut-Mostowy: Ludzie mają w Zakopanem godne miejsce na witanie Nowego Roku
fot: RK

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

Zapis rozmowy Jacka Bańki z wiceministrem turystyki i sportu, Andrzejem Gutem-Mostowym.

Benedykt XVI z pielgrzymką w Polsce był raz, ale kardynał Ratzinger nasz kraj odwiedzał wiele razy. Był w Krakowie, Oświęcimiu, ale na Podhalu nie. Podhale pamięta dziś o następcy Jana Pawła II?

- Rozpocznę od życzenia spełnienia marzeń w nowym roku. Pierwsza audycja jest w tym roku. Jeśli rozmawiamy o Benedykcie XVI, wielokrotnie wcześniej były już relacje. Podczas Światowych Rekolekcji Podhalańskich w Rzymie, kiedy wszyscy z Podhala wyjeżdżali na rekolekcje, profesor Grygiel wiele razy nam opowiadał o najbliższym współpracowniku naszego papieża. W 1981 roku został powołany na szefa Kongregacji Nauki Wiary. Był to najbliższy współpracownik, autorytet moralny, teologiczny i przyjaciel naszego papieża. Słyszeliśmy dużo wcześniej o nim. Tak zapamiętaliśmy kardynała. Potem, jak został powołany na Stolicę Piotrową, była to kontynuacja jego służby dla Kościoła.

Zakopane doszło do siebie po nocy sylwestrowej?

- Jeszcze dochodzi. Większość śladów po imprezach jest posprzątana. Zostały wspomnienia. Sylwester kontynuuje dobrą tradycję. Ludzie mają godne miejsce na witanie Nowego Roku. Był rekord oglądalności. Jest oczekiwanie na taką zabawę. Jest nam miło, że Polska wybiera to miejsca na witanie Nowego Roku. Nie było dramatycznych scen związanych z bezpieczeństwem. Nie było mrozu i śniegu. Klimat był nieco inny, ale niektóre elementy dewastacji trawników mogą być jednak trudne do odtworzenia.

Jak się pan odnosi do dyskusji „tęczowe opaski a sprawa polska”?

- Byłem pod samą sceną. Jak ten zespół wyszedł z opaskami, prezes TVP od razu uspokajał, że było to uzgodnione. Odpowiedziałem panu prezesowi – razem z posłem Mularczykiem - że bardzo dobrze. Pokazaliśmy światu, że nie ma u nas dyskryminowania osób o innym światopoglądzie. Był to apel o tolerancję. Każda osoba, niezależnie od poglądów, rasy, światopoglądu, musi mieć miejsce w społeczeństwie. Polska jest takim krajem.

Okres świąteczno-noworoczny to zimowy szczyt na Podhalu. W tym roku obłożenie sięgało 100%, czy zaczynamy oszczędzać na wypoczynku?

- Widać zróżnicowanie w sektorach gospodarki turystycznej. Dane z obiektów pokazują, że obroty są na poziomie z lat ubiegłych. Widać jednak mniejszą frekwencję w stacjach narciarskich. To skutek niefrasobliwej pogody. To też kwestia oszczędności. Karnety w Tatry Super Ski są tylko kilkanaście procent wyższe. Zobaczymy, czy to trwały trend, czy tylko kwestia pogody w tym okresie.

Z badań Polskiej Organizacji Turystycznej wynika, że co trzeci Polak wyjedzie zimą na wypoczynek. Ponad 60% chce wypoczywać w kraju. 6 na 10 Polaków wypocznie w górach. Co mówią te dane w kontekście niewykorzystanego jeszcze bonu turystycznego?

- Bon przedłużyliśmy do końca marca. Apeluję do rodzin, które nie pobrały bonu, żeby to uczynić i wykorzystać do końca marca na wypoczynek w kraju. Statystyki są optymistyczne dla branży. Polska oferta turystyki zimowej jest atrakcyjna, przyciąga uwagę Polaków. To nie tylko stacje narciarskie, parki rozrywki, ale też aquaparki. Ta oferta jest szeroka. Mamy potwierdzenie w ilości turystów zagranicznych. Mamy wielu turystów ze Słowacji, Czech, Węgier. Są dobre perspektywy.

Jakie są całoroczne perspektywy? Są tu różne czynniki, choćby 23% VAT na paliwa, choć ceny na razie są na tym samym poziomie.

- Ceny tu nie reagują aż tak szybko, jak na wzrost energii. Są skuteczne mechanizmy regulowania cen energii wprowadzone przez rząd. One wywoływały niepokój konsumentów. Podwyżki to zwykle kilkanaście procent. Jest to zbliżone do poziomu inflacji. Nie ma drastycznych wskazań konsumentów, że jest to ponad miarę oczekiwań. Sezon letni? Jest za wcześnie, żeby przewidywać. Wiemy, że poziom rezerwacji jest na wysokim poziomie. Polacy chcą wypoczywać.

Czyli raczej nie będziemy szukać oszczędności na wypoczynku?

- Oszczędności następują po weryfikacji planów. Czasem to skrócenie pobytu, czasem mniejsze wykorzystywanie gastronomii, czasem nieco tańsza oferta. To normalne. Sama potrzeba wypoczynku wydaje się tak mocno wpisana w życie rodzin, że jest bardzo trwała. To trend europejski.

W grudniu mówił pan, że na początku roku ruszy międzynarodowa kampania Igrzysk Europejskich, promująca Kraków i Małopolskę. Kiedy to się zacznie?

- Już jest akcja dotycząca wolontariatu. To dobra akcja. Ludzie wiedzą o imprezie. W sobotę rozmawiałem z szefem spółki. Już 3000 zgłoszeń do wolontariatu jest. 1/3 to zgłoszenia ze świata. Element promocyjny już działa mocno. To dobry, słuszny kontekst budowania wizerunku Igrzysk. Osoby, które chcą wesprzeć imprezę, muszą mieć swoje miejsce. Ruszą niedługo kampanie reklamowe. Były mistrzostwa w Katarze. Działania były wtedy wstrzymywane.

W jaki sposób na turystykę przyjazdową będzie miała wpływ ta impreza?

- Chcemy pokazać, że w Polsce jest duża impreza sportowa. Jest u nas bezpiecznie, nawet jak jest duża ilość uchodźców. Polska jest krajem, gdzie są wszystkie przesłania Igrzysk – pokój, zdrowa rywalizacja. Te pozytywne odczucia chcemy przekazać do całego świata.

Kiedy konkrety ws. najmu krótkoterminowego?

- Prace ruszyły z kopyta. Komisja Europejska w listopadzie nakreśliła plan wprowadzenia rozporządzeń. W styczniu będą dwa spotkania konsultacyjne. Moje ministerstwo będzie brało udział. Mamy nadzieję, że najbliższe tygodnie przyniosą zręby przepisów europejskich. Na pewno będzie numer identyfikacyjny. Jesteśmy do tego przygotowani. Mamy zaplecze technologiczne. Najem będzie ewidencjonowany. Do tego dostosujemy polskie przepisy. One dadzą samorządom możliwość dostosowania swoich przepisów, żeby negatywne zjawiska związane z najmem krótkoterminowym eliminować z centrów takich miast jak Kraków czy Sopot.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem