Niedziela, 1 lis 6 °C Jakość powietrza: Bardzo dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Spektakl „Łysa śpiewaczka” (komedia absurdalna)

„Łysa śpiewaczka”, wbrew pozorom, nie opowiada tragicznej historii o piosenkarce, która nagle wyłysiała. Cóż… o niej wiemy tylko tyle, że wciąż tak samo się czesze.W takim razie czym jest pierwsza sztuka napisana przez Eugène’a Ionesco? I czy podręcznik do nauki języka angielskiego może zainspirować do napisania utworu dramatycznego? Z całą pewnością! Sztuka ta jest nieoczywistym spojrzeniem na relacje międzyludzkie. Teatr Eugène’a Ionesco wprowadza postaci, zamieszkujące świat, w którym nie istnieją racjonalność i czasoprzestrzeń. Autor „Łysej śpiewaczki” odczuwa złośliwą przyjemność z obnażania pustoty dialogów, która sprawia, że świat przedstawiony wypełnia „nonsens” i rozmontowane relacje międzyludzkie. Tutaj króluje paradoks i bezsens – choć komunikacja zajmuje w nim całą przestrzeń, to de facto nie mówi się już o niczym istotnym. Czyż nie przypomina to i naszej rzeczywistości? Powstała prawie 75 lat temu sztuka „Angielski miło, łatwo i przyjemnie” miała być tylko żartem – stała się jednak jedną z najczęściej granych sztuk. Dzięki faux pas, popełnionemu przez jednego z aktorów podczas prób w 1950 r., tytuł został zmieniony na słynną „Łysą śpiewaczkę”. Jej wystawienie dało początek jednemu z najbardziej ekscentrycznych nurtów dramaturgii – teatrowi absurdu. Co ciekawe, w czasach, kiedy postawała, dominującym modelem rozrywkowym był teatr bulwarowy, oparty na sztampach. „Łysa śpiewaczka” stała się odpowiedzią i niezgodą na status quo ówczesnego teatru. Twórca absurdu przeprowadził genialny eksperyment nad językiem, stosunkiem do akcji i postaci. Jest to, jak sam nazywa ją sam autor, „antysztuka”, prawdziwa parodia sztuki, bez szczególnych ambicji ideologicznych, w której moc szyderstwa spiera się z tradycją i bawi do dziś! | Autor: Eugéne Ionesco | Reżyseria: Jana Korwin-Kochanowski | Sylwia Chludzińska/Natalia Pietrasz i Jakub Wierzejski - państwo Smith | Aneta Gierat i Jakub Reizer - państwo Martin | Katarzyna Gawenda / Maria Kopiec - służąca Mary | Daniel Piskorz – strażak | Czas trwania: 1 godz. 15 min. | Bilety: 70 zł, 50 zł/60 zł, 40 zł – dla posiadaczy karty Podgórze w Kulturze lub Karty Seniora CKP | Kup Bilet: https://kicket.com/embedded/rezerwacja/308785 | https://biletyna.pl/event/view/id/544440 | Więcej na: www.ckpodgorza.pl/ckpspiewaczka-07-17
„Łysa śpiewaczka”, wbrew pozorom, nie opowiada tragicznej historii o piosenkarce, która nagle wyłysiała. Cóż… o niej wiemy tylko tyle, że wciąż tak samo się czesze.W takim razie czym jest pierwsza sztuka napisana przez Eugène’a Ionesco? I czy podręcznik do nauki języka angielskiego może zainspirować do napisania utworu dramatycznego? Z całą pewnością! Sztuka ta jest nieoczywistym spojrzeniem na relacje międzyludzkie. Teatr Eugène’a Ionesco wprowadza postaci, zamieszkujące świat, w którym nie istnieją racjonalność i czasoprzestrzeń. Autor „Łysej śpiewaczki” odczuwa złośliwą przyjemność z obnażania pustoty dialogów, która sprawia, że świat przedstawiony wypełnia „nonsens” i rozmontowane relacje międzyludzkie. Tutaj króluje paradoks i bezsens – choć komunikacja zajmuje w nim całą przestrzeń, to de facto nie mówi się już o niczym istotnym. Czyż nie przypomina to i naszej rzeczywistości? Powstała prawie 75 lat temu sztuka „Angielski miło, łatwo i przyjemnie” miała być tylko żartem – stała się jednak jedną z najczęściej granych sztuk. Dzięki faux pas, popełnionemu przez jednego z aktorów podczas prób w 1950 r., tytuł został zmieniony na słynną „Łysą śpiewaczkę”. Jej wystawienie dało początek jednemu z najbardziej ekscentrycznych nurtów dramaturgii – teatrowi absurdu. Co ciekawe, w czasach, kiedy postawała, dominującym modelem rozrywkowym był teatr bulwarowy, oparty na sztampach. „Łysa śpiewaczka” stała się odpowiedzią i niezgodą na status quo ówczesnego teatru. Twórca absurdu przeprowadził genialny eksperyment nad językiem, stosunkiem do akcji i postaci. Jest to, jak sam nazywa ją sam autor, „antysztuka”, prawdziwa parodia sztuki, bez szczególnych ambicji ideologicznych, w której moc szyderstwa spiera się z tradycją i bawi do dziś! | Autor: Eugéne Ionesco | Reżyseria: Jana Korwin-Kochanowski | Sylwia Chludzińska/Natalia Pietrasz i Jakub Wierzejski - państwo Smith | Aneta Gierat i Jakub Reizer - państwo Martin | Katarzyna Gawenda / Maria Kopiec - służąca Mary | Daniel Piskorz – strażak | Czas trwania: 1 godz. 15 min. | Bilety: 70 zł, 50 zł/60 zł, 40 zł – dla posiadaczy karty Podgórze w Kulturze lub Karty Seniora CKP | Kup Bilet: https://kicket.com/embedded/rezerwacja/308785 | https://biletyna.pl/event/view/id/544440 | Więcej na: www.ckpodgorza.pl/ckpspiewaczka-07-17

Najpopularniejsze

  • Spore opóźnienia na kolei. To był trudny piątek dla pasażerów kolei

    Maciej Wodziński

  • Atak nożownika w krakowskiej aptece. Trzy farmaceutki ranne, napastnik obezwładniony

    Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówPrezydent Gibała bierze się za pełnomocników? W poniedziałek ważne spotkania w magistracie

    Łukasz Sobieszkoda

  • Konflikt z proboszczem nie pozbawił go stanowiska. Mieszkańcy Cikowic obronili sołtysa

    Natalia Ertman

  • Żużlowa awantura o Tarnów. Prezes Motoru Lublin ostro odpowiada prezydentowi miasta

    Bartłomiej Maziarz

  • Zabytkowa synagoga w Trzebini znalazła nabywcę. Fundacja zapłaci za nią 100 tysięcy złotych

    Natalia Feluś

Najnowsze

  • 105 złotych zostanie w kieszeni. Od 1 listopada tańszy bilet roczny studenta

  • Jak zadbać o godność człowieka u schyłku życia? O granicach leczenia i trudnych wyborach

  • Donald Tusk w orędziu o kryzysie w TK: Nawet prezydent nie może zastraszać sędziów

  • Jackowa Pościel. Symboliczny cmentarz przypomina o ludziach gór z Sądecczyzny

  • Lech Poznań górą w hicie ekstraklasy. Wisła nadal bez wyjazdowego zwycięstwa

  • Pętla na Wzgórzach Krzesławickich wciąż bez najdłuższych tramwajów. Problemy przed Wszystkimi Świętymi