Sobota, 31 paź 6 °C Jakość powietrza: Bardzo dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Emilia Kina Prześwit - wystawa w Galerii Szara Kamienica

Archiwalne 11-28 STYGaleria Szara Kamienica
Źródło:  Fundacja Grey House Szara Kamienica
 Dołącz do czytelników  Obserwuj w Google News

Emilia Kina maluje zasłony. 

Można powiedzieć, że w tym samym momencie jest rzeźbiarką i malarką, że jest artystką zajmującą się abstrakcją, jak i realizmem - może nawet hiperrealizmem przefiltrowanym przez doświadczenie surrealizmu, że dąży do stworzenia iluzji i aluzji w tym samym czasie.

Te obiekty o niejednorodnym statusie dodatkowo nie lubią prezentować się na ścianach, a bardziej w przestrzeniach, formując układy, quasi-teatralne scenografie, co powoduje, że granica pomiędzy instalacją a poczuciem autonomii pojedynczej pracy się zaciera.

Bez względu na to, w której z kategorii postanowimy „uszeregować” twórczość Emilii Kiny, to nieodłączną cechę jej prac stanowi tajemnica i wynikająca z niej, nieustannie reprodukująca się obietnica jej odkrycia.

Kotary ciężko zwisają, szczelnie zasłaniając okna, odgradzając przestrzenie, dopuszczając ledwie smugi światła lub zupełnie ograniczając jego dostęp. Tylko czasem powiew wiatru tak delikatny, że prawie nie do odczucia na ciele, poruszy tkaninę, rozchylając jej krawędź na milimetry. Pojawia się prześwit.

To są jej opowieści. Historie o najmniejszych, na granicy istnienia fenomenach rzeczywistości lub o tych ukrytych, nieujawnionych narracjach, do których zasłony pilnują dostępu.

Artystka buduje złożone narracje (lub wzbudza poczucie za nimi tęsknoty) za pomocą subtelnych środków: wyznaczania pustki, delikatnych rozchyleń, punktowych rozświetleń, surrealnych powtórzeń.

Kotara służy jej nie jako estetycznie traktowany mono-motyw, a bardziej jako linia wyznaczająca granicę pomiędzy światem a światem. Zawsze stojąc przed obrazem Emilii Kiny jest jakieś „w środku” i „na zewnątrz”, przed i poza, ujawnione i ukryte. I zawsze pozostajemy jakby jej zakładnikami, uwięzieni po jednej ze stron w niekończącym się, zapętlonym suspensie.

Pozostaje tylko pytanie, czy stoimy po właściwej stronie obrazu. Tym razem zadecyduje za nas artystka, bo prześwit jest zbyt mały, aby pozwolił nam przedostać się na drugą stronę.

Za kulisy.

Najpopularniejsze

  • Spore opóźnienia na kolei. To był trudny piątek dla pasażerów kolei

    Maciej Wodziński

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Atak nożownika w krakowskiej aptece. Trzy farmaceutki ranne, napastnik obezwładniony

    Ola Sobczak

  • Ważne

    WażneBiskup tarnowski Andrzej Jeż skazany. Precedensowy wyrok

    Bartłomiej Maziarz

  • 350 kierowców z okolic Tarnowa może stracić prawo jazdy. Nowe przepisy nie zdążą im pomóc

    Bartłomiej Maziarz, Agnieszka Wrońska-Bęben

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówPrezydent Gibała bierze się za pełnomocników? W poniedziałek ważne spotkania w magistracie

    Łukasz Sobieszkoda

Najnowsze

  • Donald Tusk w orędziu o kryzysie w TK: Nawet prezydent nie może zastraszać sędziów

  • Jackowa Pościel. Symboliczny cmentarz przypomina o ludziach gór z Sądecczyzny

  • Lech Poznań górą w hicie ekstraklasy. Wisła nadal bez wyjazdowego zwycięstwa

  • Pętla na Wzgórzach Krzesławickich wciąż bez najdłuższych tramwajów. Problemy przed Wszystkimi Świętymi

  • Jest tymczasowy areszt dla 24-latka, który zaatakował farmaceutki w Krakowie

  • Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym. Zakończyły się konsultacje u prezydenta. Co wydarzy się dalej?