Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zostawiła spanikowaną koleżankę w rejonie żółtego szlaku na Granaty, bo chciała wejść na szczyt

Bądźmy solidarni i odpowiedzialni za innych w Tatrach - apelują przewodnicy tatrzańscy. Chodzi o niedawną sytuację, gdy grupka turystów w rejonie żółtego szlaku na Granaty natknęła się na roztrzęsioną, spanikowaną dziewczynę. Jak się okazało, nie wytrzymała psychicznie trudów wędrówki, a idąca z nią koleżanka zostawiła ją na szlaku, chcąc samodzielnie wejść na szczyt.

Zostawiła spanikowaną koleżankę w rejonie żółtego szlaku na Granaty, bo chciała wejść na szczyt
Autorstwa Jerzy Opioła - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=5448912

Posłuchaj co mówi przewodnik tatrzański Zdzisław Chmiel

Przewodnik tatrzański Zdzisław Chmiel podkreśla, że takie zachowanie jest nieodpowiedzialne. "Jak historia pokazuje, czasem się to źle kończy. Jak się z kimś wychodzi w góry, jest się z tą osobą cały czas. Zasada w górach zawsze była taka, że silniejszy opiekuje się słabszymi, dostosowuje do nich tempo. Chodzenie w góry to nie jest zaliczanie szczytów. To ma być frajda" - dodaje.

Roztrzęsionej kobiecie pomogli przypadkowi turyści, dając jej kask i sprowadzając do Czarnego Stawu. Stamtąd już o własnych siłach dziewczyna zeszła spokojnie i bezpiecznie w dół i do Zakopanego.

Warto pamiętać, że jeśli razem się wychodzi w góry, razem też powinno się wrócić bezpiecznie w dół, szczególnie jeśli mamy do czynienia z osobami niedoświadczonymi a wybieramy się w strefę wysokogórską.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu