W poniedziałek przypada 70. rocznica śmierci Kornela Makuszyńskiego, będącego nie tylko ważną postacią w dziejach polskiej literatury, ale także w historii Zakopanego. Na Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku zakopiańczycy spotkali się przy grobie pisarza.
Posłuchaj co mówi Andrzej Skupień, wicedyrektor Muzeum Tatrzańskiego
Andrzej Skupień, wicedyrektor Muzeum Tatrzańskiego informuje, że oprócz oficjalnych obchodów, w poniedziałek wszystkie dzieci zaproszone są na dzień otwarty do Muzeum Kornela Makuszyńskiego w wilii Opolanka w Zakopanem. "Możemy śmiało powiedzieć, że to wielki zakopiańczyk i bardzo ważna dla nas osoba. Dla Muzeum Tatrzańskiego szczególnie. Pielęgnujemy pamięć o nim przez muzeum Kornela Makuszyńskiego, gdzie zapraszamy dzieci, żeby przypomnieć bajki i opowieści. Dziś wspominamy jego życie, rolę w Zakopanem dla miasta i nie tylko. Jego twórczość była znana w całej Polsce" - mówi.
W spotkaniu uczestniczyła też rodzina Kornela Makuszyńskiego, który był nie tylko znakomitym pisarzem znanym z twórczości głównie dla dzieci i młodzieży, ale działał również w Zakopanem m.in. charytatywnie. Właśnie ten aspekt podkreślał na uroczystościach Lucjan Tarnawski, potomek znakomitego pisarza i zakopiańczyka.
- Tutaj utrzymują pamięć o Kornelu i pokazują go jako twórcę, ale także dobrego człowieka. On opiekował się biednymi. Miał wiele zbiórek charytatywnych. Sam ze swoich pieniędzy też udzielał pomocy - mówił Tarnawski.
Po spotkaniu odbyła się msza święta w intencji zmarłego pisarza w tzw. starym kościółku przy ulicy Kościeliskiej.