Już od kilku dni na miejskich skwerach i placach stoją już świąteczne choinki. Kolejne podświetlane ozdoby wieszane są właśnie na latarniach i nad zakopiańskimi ulicami. Tak szybkie tempo nie spodobało się części mieszkańców Zakopanego, którzy uważają, że jest to naśladowanie zwyczajów w dużych sieciach handlowych. Leszek Dorula burmistrz Zakopanego uspokaja jednak w rozmowie z Radiem Kraków, że na razie chodzi o montaż, a nie o podwświetlanie już zamontowanych ozdób.
"Chcemy być szybciej przygotowani, ale to nie znaczy, że już włączymy światełka świąteczne" - mówi burmistrz Leszek Dorula.
Władze Zakopanego zapewniają, że w tym roku świąteczna iluminacja miasta pojawi się nie tylko w centrum, ale i na peryferyjnych osiedlach. Miasto w tym roku planuje zakupić dodatkowe oświetlenie. Nie wiemy jeszcze, ile kosztować będą dodatkowe świetlne atrakcje.
(Przemek Bolechowski/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: