Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wodociąg powstał, ale nikt nie chciał się do niego przyłączyć

Zakład Wodociągów i Kanalizacji zbudował nowy odcinek wodociągu w Chabówce, ale nikt nie chciał się do niego przyłączyć. Kuriozalną sytuację opisuje Tygodnik Podhalański. Zakończona zaledwie dwa miesiące temu inwestycja kosztowała niemal dwieście tysięcy złotych.

Wodociąg powstał, ale nikt nie chciał się do niego przyłączyć
fot: pixabay
Mimo że mieszkańcy deklarowali, że są zainteresowani przyłączeniem swych domów do wodociągu, gdy instalacja była już gotowa, okazało się, że chętnych brak.

Zakład wodociągów, żeby nie utracić dotacji uzyskanej na inwestycje, musiał wykazać, że przyłączył siedmiu odbiorców. Dzięki kuszącym rabatom udało się znaleźć sześciu. Na znalezienie siódmego jest czas do końca roku.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"