Zakład Wodociągów i Kanalizacji zbudował nowy odcinek wodociągu w Chabówce, ale nikt nie chciał się do niego przyłączyć. Kuriozalną sytuację opisuje Tygodnik Podhalański. Zakończona zaledwie dwa miesiące temu inwestycja kosztowała niemal dwieście tysięcy złotych.
Zakład wodociągów, żeby nie utracić dotacji uzyskanej na inwestycje, musiał wykazać, że przyłączył siedmiu odbiorców. Dzięki kuszącym rabatom udało się znaleźć sześciu. Na znalezienie siódmego jest czas do końca roku.