Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Tatrach został utrzymany trzeci stopień zagrożenia lawinowego

TOPR ostrzegą przed wyprawami w góry. Warunki do wędrówek są bardzo trudne. Lawinowa trójka obowiązuje na wysokości powyżej 1700 metrów. Lawiny mogą schodzić zwłaszcza na stromych stokach.

Posłuchaj wypowiedzi

Służby odradzają jakiekolwiek wyjścia powyżej schronisk. Na szlakach jest sporo śniegu. Ściezki są nieprzetarte. Świeży śnieg jest słabo związany z podłożem. Dodatkowym utrudnieniem na graniach i szczytach jest silny wiatr powodujący zamiecie śnieżne. W niektórych miejscach utworzyły się wysokie zaspy.
        Na Kasprowym Wierchu leży 135 centymetrów śniegu. Znajdujące się tam Obserwatorium Meteorologiczne zostało zasypane po okna.

fot: PAP/Grzegorz Momot

Zarówno czterej turyści, którzy spędzili noc w śnieżnej jamie, jak i turysta, który biwakował w nocy nad Zmarzłym Stawem, nie byli przygotowani do zimowej wyprawy w góry – powiedział PAP dyżurny ratownik TOPR.

Jak powiedział PAP ratownik, czterej mężczyźni, którzy nocowali w rejonie Suchych Czub w śnieżnej jamie, mieli zimowe ubranie, ale nie mieli sprzętu do zimowej turystyki, ani "lawinowego ABC", czyli detektora, sondy i łopatki. Nie byli też wyposażeni w raki czy czekany. Podobnie turysta, który utknął przy Zmarzłym Stawie - nie miał zimowego ekwipunku, ani czapki i rękawiczek, choć miał ze sobą namiot i śpiwór.

„Turyści mieli dużo szczęści. Nie doznali żadnych odmrożeń, ani nie mieli objawów hipotermii” – powiedział PAP ratownik dyżurny TOPR.

O kłopotach czterech turystów, których w górach zastała śnieżyca, poinformowała w piątek wieczorem zaniepokojona rodzina. Poszkodowani nie mieli zasięgu sieci komórkowej. Już w nocy wyruszyła po nich grupa ratowników, ale z uwagi na rosnące zagrożenia lawinowe i bardzo trudne warunki, wycofała się. Turyści wykopali jamę w śniegu i bezpiecznie spędzili tam noc. Rano ratownicy wznowili wyprawę i udało się im nawiązać kontakt telefoniczny z turystami. Ratownicy dotarli do czterech mężczyzn około godz. 11.

O godz. 4.50 w sobotę nad ranem do centrali TOPR dotarło następne zgłoszenie - od mężczyzny, którego śnieżyca zastała nad Zmarzłym Stawem. Turysta spędził tam noc. Na pomoc wyruszyła kolejna grupa ratowników, która dotarła na miejsce przed godz. 10. Po ogrzaniu poszkodowanego ratownicy bezpiecznie sprowadzili go na dół.

Teresa Gut/PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany