Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W szortach i staniku wybrała się na Babią Górę. Jest w ciężkim stanie

Kobieta, która w sobotę chciała zdobyć Babią Górę ubrana jedynie w szorty i stanik, trafiła na oddział intensywnej terapii szpitala w Suchej Beskidzkiej. Jest w stanie ciężkim, z odmrożeniami wszystkich kończyn – poinformowali w niedzielę ratownicy GOPR.

W szortach i staniku wybrała się na Babią Górę. Jest w ciężkim stanie
Fot. Pixabay

W sobotę, pomimo skrajnie trudnych warunków pogodowych, pięcioro turystów wybrało się na Babią Górę ubrani wyłącznie w letnie ubrania. Kiedy dotarli w rejonie Gówniaka, jedna z kobiet osłabła z powodu wychłodzenia. Turyści wezwali telefonicznie ratowników GOPR.

Podczas oczekiwania na ratunek, będący w okolicy przypadkowi turyści w miarę możliwości podzielili się ciepłymi ubraniami z poszkodowaną. Na miejsce wezwania wyruszyła ponad 20-osobowa grupa ratowników z Grupy Beskidzkiej i Podhalańskiej GOPR. W momencie przejęcia kobiety przez ratowników temperatura głęboka jej ciała wynosiła zaledwie 25,9 stopni Celsjusza.

Kobieta w stanie głębokiej hipotermii, z widocznymi odmrożeniami, przytomna, ale bez logicznego kontaktu, w noszach została zniesiona na Przełęcz Krowiarki, gdzie została przekazana do karetki pogotowia. Pozostałe cztery osoby o własnych siłach, w asyście ratowników, zeszły na dół.

Według relacji GOPR, inni napotykani turyści podążający na szczyt Babiej Góry byli ostrzegani przez ratowników o złych warunkach pogodowych. Mimo tego turyści bagatelizowali ostrzenia. Po 30 minutach nie byli w stanie poradzić sobie na trasie, dlatego zdecydowali się wezwać pomoc. Grupa nie była jedyną, które tego dnia zbagatelizowały ostrzeżenia ratowników GOPR.

W sobotę na Babiej Górze temperatura odczuwalna wynosiła – 20 st. C. Mróz potęgował silny wiatr. Szlaki turystyczne znajdują się pod śniegiem.

Jak wyjaśnił PAP prezes GOPR Paweł Konieczny, chodzenie po górach zimą w letnich ubraniach to "nowa moda" na hartowanie ciała. "Przestrzegamy, że w górach panują obecnie bardzo trudne warunki pogodowe - intensywne opady śniegu powodują, że wiele szlaków jest nieprzetartych i wymaga męczącego torowania. Dodatkowo niskie temperatury wymagają posiadania właściwego ubioru oraz dodatkowego wyposażenia" - powiedział prezes GOPR.

Przestrzegł, aby cele swoich górskich wypraw dopasowywać do panujących w górach warunków oraz od posiadanych umiejętności, wyposażenia i doświadczenia.

(PAP/jp)

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"