Do Słowackiego Raju ratownicy zostali wezwani do Polki, która upadła na ferracie i złamała nogę z przemieszczeniem. Po udzieleniu pierwszej pomocy przetransportowali ją na noszach w miejsce, gdzie mogła zostać wciągnięta na linie do śmigłowca. Kobieta została przetransportowana do szpitala w Popradzie, natomiast ratownicy pomogli zejść w bezpieczne miejsce jej rodzinie.
Słowaccy ratownicy dostali także wezwanie do 31-letniego polskiego turysty, który poślizgnął się na płacie śniegu i spadał z Przełęczy Lodowej. Podczas upadku turysta uderzał również w skały, które spowodowały głębokie rany nogi. Jego również śmigłowcem przetransportowano do szpitala.