Słoneczna i wyjątkowo upalna niedziela w Małopolsce. Nawet na Podhalu termometry wskażą 30 stopni, w pozostałych częściach regionu do 36 stopni. W sobotę padł nowy rekord temperatury w czerwcu w Polsce. W Słubicach termometry wskazały 38,9 stopnia Celsjusza. To najwyższy czerwcowy wynik w historii pomiarów w naszym kraju.
W niedzielę w najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą 30 stopni w Zakopanem, 33 w Nowym Sączu, Gorlicach i Suchej Beskidzkiej. Największy upał w Krakowie, Bochni, Tarnowie i Oświęcimiu - do 36 stopni.
Woda to nie wszystko. O czym jeszcze powinniśmy pamiętać podczas upałów?
Po tym kolejnym piekielnie gorącym dniu noc będzie tropikalna. Synoptycy prognozuja 25 stopni. Chłodniej ma być od śody.
Niemal w całym regionie - z wyjątkiem Podhala - obowiązują do poniedziałku do 20.00 ostrzeżenia IMGW trzeciego stopnia przed upałem. Ostrzeżenie trzeciego stopnia przewiduje wystąpienie groźnych zjawisk meteorologicznych powodujących bardzo duże szkody lub szkody o rozmiarach katastrof oraz zagrożenie życia.
Nawet 40 stopni w Małopolsce. Służby w gotowości przed falą upałów
W sobotę padł nowy rekord temperatury w czerwcu w Polsce - informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W Słubicach odnotowano temperaturę 38,9 stopni, co jest nowym rekordem maksymalnej temperatury dla czerwca w historii pomiarów meteorologicznych w Polsce.
To oznacza, że nigdy wcześniej w czerwcu w Polsce nie zmierzono tak wysokiej temperatury.
Nie jest to rekord wszech czasów. Absolutnie najwyższa temperatura zanotowana w Polsce wynosi 40,2 stopni i została zmierzona 29 lipca 1921 roku w Prószkowie w województwie opolskim. Tegoroczna fala upałów już zapisuje się jednak w historii polskiej meteorologii.