Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

TOPR: Podczas wakacji mniej wypadków w Tatrach niż w ubiegłym roku

Podczas minionych wakacji ratownicy TOPR udzielili pomocy 332 poszkodowanym w Tatrach; to o 13 proc. mniej wypadków w porównaniu z ubiegłorocznymi wakacjami – podsumowali w środę tatrzańscy ratownicy.

TOPR: Podczas wakacji mniej wypadków w Tatrach niż w ubiegłym roku
Fot. Piotr Korczak

Ratownicy TOPR podali, że w okresie od 25 czerwca do 31 sierpnia, spośród 332 osób poszkodowanych, poważnych urazów lub nagłych ataków choroby doznało w Tatrach 106 osób. Lżejszych obrażeń doznało 148 osób. Ratownicy TOPR pomagali także w bezpiecznym powrocie na dół 67 osobom, które nie doznały żadnych obrażeń. Spośród wszystkich ratowanych było 57 obcokrajowców.

W czasie wakacji w Tatrach zginęły cztery osoby. Trzy ofiary doznały śmiertelnych obrażeń podczas upadków z wysokości, a jedna osoba zginęła na skutek rażenia piorunem – powiadomili ratownicy TOPR. W ubiegłym roku w okresie wakacyjnym w polskich Tatrach zginęła tylko jedna osoba.

W przeprowadzonych działaniach ratowniczych podczas wakacji, 97 razy użyto śmigłowca.

Do tragicznego odkrycia w rejonie Szczerby doszło 19 lipca. Turystka znajdująca się w tym rejonie powiadomiła centralę TOPR, że zauważyła ciało człowieka. Kiedy ratownicy na pokładzie śmigłowca dotarli na miejsce, stwierdzili zgon mężczyzny i przetransportowali ciało do Zakopanego. Okazało się, że to 22-letni turysta z Ukrainy, jednak nikt wcześniej nie zgłaszał jego zaginięcia. Ratownicy przypuszczają, że turysta udał się samotnie w tamten rejon i przechodząc zalegające płaty śniegu pośliznął się i spadł do żlebu uderzając w wystające głazy.

Nocną, skomplikowaną akcję ratownicy TOPR przeprowadzili 3 sierpnia. Wówczas przed godz. 20. powiadomiono Centralę TOPR, że na Kozich Czubach utknęło troje ukraińskich turystów, którzy nie są w stanie samodzielnie zejść. Z Centrali na Halę Gąsienicową wyjechali ratownicy, którzy o północy dotarli do potrzebujących pomocy. Po ogrzaniu poszkodowanych i napojeniu gorącą herbatą, asekurując ich o godz. 4 nad ranem ratownicy sprowadzili turystów do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Po krótkim odpoczynku sprowadzono turystów dalej do Doliny Roztoki, skąd pojazdami terenowym zwieziono ich do Wodogrzmotów Mickiewicza i dalej samochodem do Zakopanego. Wyprawa zakończyła się po godz. 7.

Jak się okazało ukraińscy turyści wyszli z Doliny Pięciu Stawów Polskich z zamiarem przejścia przez Kozią Przełęcz do Hali Gąsienicowej. Podchodząc jednak na Kozią Przełęcz pomylili szlak i zamiast schodzić do Koziej Dolinki weszli na szlak prowadzący na Kozie Czuby, gdzie utknęli w trudnym terenie i nie potrafili kontynuować wyprawy.

W zatłoczonych tatrzańskich dolinach dochodziło też do zaginięć dzieci. 19 sierpnia powiadomiono TOPR, że pomiędzy Wodospadem Siklawica a szałasem w Dolinie Strążyskiej zaginął 12 letni chłopiec, który z rodzicami miał udać się na Giewont. Na poszukiwania wyjechali dwaj ratownicy z dronami, by z powietrza spenetrować rejon, gdzie mógł udać się chłopiec. Okazało się, że chłopiec zamiast na szlak na Giewont skręcił na ścieżkę nad Reglami i dotarł na Czerwoną Przełęcz. Tam zaopiekowała się nim wolontariuszka Tatrzańskiego Parku Narodowego. Tymczasem ojciec chłopca, który w jego poszukiwaniu dotarł na Siodłową Przełęcz pod Giewontem, poczuł się źle i sam potrzebował pomocy.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania