Turyści z Polski i z Czech utknęli w rejonie Trzech Kop w słowackich Tatrach Zachodnich. Wspinaczy zastała burza i gradobicie. Wezwali pomoc, ale ze względu na złą pogodę, niemożliwa była ewakuacja przy pomocy śmigłowca. Na ratunek wyruszyły trzy grupy ratowników. Kiedy dotarli na miejsce, turystów zaopatrzono w odzież termiczną oraz kaski i uprzęże. Zostali ściągnięci przy pomocy lin, a noc spędzili w pobliskim schronisku.
W weekend ratownicy w Tatrach po polskiej stronie byli wzywani głównie do zasłabnięć oraz urazów kończyn u turystów. Najczęściej do interwencji dochodziło w rejonie Hali Kondratowej, Hali Gąsienicowej oraz Doliny Strążyskiej.