Jedna osoba zginęła, a kolejne zostały mocno poszkodowane i trafiły do szpitala. W większości przypadków do wypadków dochodziło w miejscach, gdzie na szlaku zalegał lód. Najtrudniej było w sobotę, kiedy piękna pogoda zachęciła do górskich wycieczek wielu turystów.
Do tragicznego wypadku, w którym zginęła turystka, doszło na szlaku na Rysy. Kobieta miała poślizgnąć się na oblodzonym szlaku i spaść z dużej wysokości. Ratownicy stwierdzili zgon na miejscu.
Poza tym tylko w sobotę śmigłowiec TOPR był wzywany jeszcze do czterech innych przypadków. Służby interweniowały na Przełęczy Zawrat, w Dolinie Strążyskiej oraz dwukrotnie na szlaku z Doliny Roztoki do Doliny Pięciu Stawów. We wszystkich przypadkach turyści stracili równowagę i doznali różnych obrażeń ciała. Wszyscy trafili też do szpitala.
W niedzielę śmigłowiec TOPR został natomiast wezwany w okolice Mnicha, gdzie taterniczka w trakcie wspinaczki górskiej została uderzona w głowę kawałkiem lodu. Kobieta także została zabrana do szpitala.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Bartłomiej Grzankowski/ko)