W ubiegły czwartek zakopiańska policja otrzymała zgłoszenie o podejrzeniu znęcania się nad psem na szlaku w pobliżu wejścia do Doliny Małej Łąki w Tatrach. Ustalenia funkcjonariuszy nie potwierdzają jednak treści zgłoszenia. Jak wygląda prawda?
Kilka dni temu policja otrzymała zgłoszenie, że w rejonie Doliny Małej Łąki w Tatrach młody mężczyzna znęca się nad psem. Policjanci wspólnie ze strażnikami prowadzili poszukiwania mężczyzny. Pierwszy przekaz brzmiał dość dramatycznie i mówił wręcz o katowaniu psa przez „wyszkolonego wojskowo” mężczyznę. Dopiero następnego dnia udało się ustalić, kim jest poszukiwany mężczyzna i przesłuchać go, a 4-miesięczny cocker spaniel trafił do weterynarza na badania. Lekarz nie stwierdził jednak żadnych obrażeń, uznał wręcz, że pies jest w świetnej kondycji.
Właściciel psa to 32-letni obywatel Ukrainy mieszkający i pracujący w Zakopanem. Przyznał, że nie ma doświadczenia w tresurze psów i nie chciał go skrzywdzić. Mężczyzna oświadczył także, że z wojskiem nigdy nie miał nic wspólnego, jedynie trenował chód sportowy. Pies w obecności policjantów zdradzał oznaki przywiązania do swojego opiekuna. Również ostateczne zeznania świadków odbiegały w treści od pierwotnego zgłoszenia.
Policja nie znalazła podstaw do przedstawienia mężczyźnie zarzutów znęcania się nad psem. Ale to nie koniec sprawy.
Fot. zakopiańska policja
małopolska policja/sp
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.