Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tatry biją rekordy popularności. Ponad dwa miliony wejść na szlaki w pół roku

Od początku bieżącego roku do końca czerwca na szlaki Tatrzańskiego Parku Narodowego weszło łącznie 2 mln 841 osób – wynika z najnowszych danych opublikowanych przez TPN. Tylko w czerwcu odnotowano 568 tys. 593 wejść na teren parku.

Tatry biją rekordy popularności. Ponad dwa miliony wejść na szlaki w pół roku
fot: Piotr Korczak

„Tatry są wyjątkowe – niewielkie, ale niezwykle różnorodne i unikalne przyrodniczo. Ich popularność nie dziwi” – zaznaczył dyrektor TPN Szymon Ziobrowski. Jednocześnie, jak podkreślił, skala odwiedzin wiąże się z coraz większą presją na przyrodę oraz infrastrukturę parku.

Zdaniem dyrektora, obserwowany jest stały wzrost liczby turystów – nie tylko z Polski, ale także z zagranicy – oraz wyraźny powrót do masowej turystyki po pandemii COVID-19.

„Zjawisko to widoczne jest na całym świecie i często przekracza poziomy sprzed 2020 roku” – dodał Ziobrowski. Cieszy jednak, jak zaznaczył, że coraz więcej osób wybiera aktywny wypoczynek w górach: „To zdrowe i potrzebne” – powiedział.

Równocześnie dyrektor TPN podkreślił, że park podejmuje działania, by organizacja ruchu turystycznego była jak najbardziej efektywna i jak najmniej uciążliwa dla przyrody.

Największą popularnością wśród turystów w pierwszym półroczu cieszył się Kasprowy Wierch, na który wjechało kolejką linową 253 tys. 533 turystów. W kierunku Morskiego Oka z Palenicy Białczańskiej wyruszyło w tym czasie 240 tys. 784 osoby, a Dolinę Kościeliską odwiedziło 210 tys. 614 turystów.

Coraz większą popularność zdobywa też zakup tzw. e-biletu, który pozwala ominąć kolejki do wejścia na teren parku – w pierwszym półroczu skorzystało z niego 382 tys. 864 odwiedzających. Do TPN weszło także 105 tys. 390 osób uprawnionych do bezpłatnego wstępu w ramach Karty Dużej Rodziny.

Dla porównania, w analogicznym okresie ubiegłego roku Tatry odwiedziło 1 mln 792 tys. 832 osoby. W całym 2024 r. odnotowano rekordową liczbę 5 mln 91 tys. wejść, a rok wcześniej – 4 mln 510 tys. Dla kontrastu, w 2015 r. wszystkie szlaki w polskiej części Tatr odwiedziło 3 mln 180 tys. turystów.

W polskiej części Tatr dostępnych jest 275 km znakowanych szlaków turystycznych o różnym stopniu trudności – od bardzo łatwych, odpowiednich dla rodzin z dziećmi, po wymagające trasy wysokogórskie z zabezpieczeniami w postaci łańcuchów, klamer i drabinek. Szlaki oznaczane są pięcioma kolorami: czarnym, czerwonym, zielonym, niebieskim i żółtym.

Powiązane

  • „Robokonie” i „robomisie” nowymi symbolami Zakopanego? Nietypowa petycja u burmistrza

    Radio Kraków

  • Wypadki na Orlej Perci, Świnicy i Rysach. TOPR interweniował już 35 razy w tym tygodniu

    Radio Kraków

  • W górach spokojniej, ale interwencje ratowników nadal potrzebne. Obyło się bez śmiertelnych wypadków

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany