Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

„Robokonie” i „robomisie” nowymi symbolami Zakopanego? Nietypowa petycja u burmistrza

Nietypowa petycja trafiła na biurko burmistrza Zakopanego Łukasza Filipowicza. Autor apeluje o stworzenie „robokonia” i „robomisia” jako nowych symboli kultury pod Tatrami. Petycja będzie procedowana. Takie roboty to realna i atrakcyjna forma edukacji - oceniają popularyzatorzy nauki.

„Robokonie” i „robomisie” nowymi symbolami Zakopanego? Nietypowa petycja u burmistrza
Krupówki. / Fot. Regina Korczak-Watycha

– Ta petycja to apel o przebudzenie… otrzeźwienie może większe dla tej rady gminy, aby zrozumiała, że źródło konfliktów tkwi wprost w pewnych zaniechaniach… może niedofinansowaniu, braku programu, strategii – czytamy w uzasadnieniu petycji.

Wśród szczegółowych propozycji znalazły się m.in. funkcje, jakie powinny spełniać takie „robozwierzęta” - napęd elektryczny lub nawet atomowy, realistyczne efekty dźwiękowe i wizualne, możliwość interakcji przez aplikację mobilną oraz atrakcyjny, „cepersko-futurystyczny” wygląd. Autor sugeruje, by w projekt zaangażować uczelnie techniczne, a konstrukcje wykonać z materiałów nawiązujących do lokalnego rzemiosła – np. drewna.

W petycji nie brakuje także porównań i prowokacji. Jej autor zwraca uwagę, że w krajach arabskich roboty już dawno zastąpiły ludzi w wyścigach wielbłądów. Pada też sugestia, by burmistrz Zakopanego „odbył dialog i rozeznanie” właśnie tam, gdzie tradycja i technologia idą ramię w ramię.

Choć pomysł wydaje się absurdalny, eksperci podkreślają, że technologia już dziś pozwala na realizację takich rozwiązań.

– Robotyka to bardzo prężnie rozwijająca się dziedzina nauki. Istnieją już czworonożne maszyny, które sprawnie się poruszają i są wykorzystywane nie tylko w sytuacjach kryzysowych, ale również w kontaktach społecznych – powiedziała PAP Katarzyna Nowicka z Centrum Nauki Kopernik.

Jak dodaje, w Koperniku działa m.in. robotyczny pies SPOT, którym każdy zwiedzający może sterować samodzielnie. Taki kontakt z robotem ma przyzwyczajać nas do nowoczesnej technologii.

– Wydaje mi się, że to, że roboty to jednak roboty i różnią się od żywych zwierząt jest atutem, a obcowanie z robotycznym czworonogiem to nawet ciekawsza atrakcja. Żywe zwierzęta można poznawać w innych okolicznościach, nieszkodzących ich dobrostanowi – zauważa ekspertka.

Jej zdaniem robot stylizowany na misia czy konia, zwłaszcza osadzonego w lokalnym kontekście kulturowym, mógłby być zarówno atrakcją turystyczną, jak i formą nowoczesnej edukacji.

Choć Centrum Nauki Kopernik nie projektuje robotów samodzielnie, wskazuje na rosnącą liczbę uczelni i firm, które się tym zajmują. – Można pomyśleć o współpracy z lokalną politechniką – byłby to ciekawy projekt łączący kulturę, technikę i tożsamość regionalną – podkreśla Nowicka.

Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz potwierdził, że dokument został zarejestrowany jako oficjalna petycja.

– Do urzędu wpływa wiele ciekawych pism, ale to zdecydowanie wyróżnia się inwencją. Doceniam pomysłowość autora, choć oczywiście wdrażanie takich atrakcji wykracza poza kompetencje Urzędu Miasta – powiedział PAP Filipowicz.

Jak zaznaczył burmistrz, petycja zostanie skierowana do komisji skarg i petycji, zgodnie z obowiązującymi procedurami.

– Jeśli kiedyś takie wynalazki faktycznie pojawią się w przestrzeni publicznej, będziemy się nad nimi zastanawiać – dodał Filipowicz.

Pismo zostało opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej. Nie wiadomo jeszcze, kiedy komisja miejskiego samorządu zajmie się jego rozpatrzeniem. Choć petycja ma formę żartu, zawiera również szereg poważniejszych refleksji nad kierunkiem rozwoju Zakopanego i zderzeniem tradycji z nowoczesnością.

„robokonie” i „robomisie”

Powiązane

  • Jaki jest sekret prawdziwego Misia z Krupówek? "Cielęcina i kwaśnica, żadne chipsy i hamburgery"

    Filip Drożdż

  • Meleksy na Krupówkach. Nie mogą po nich jeździć, ale mogą przejechać

    Filip Drożdż

  • Biały Miś w nowym wcieleniu. Zakopane walczy z nielegalnymi maskotkami

    Filip Drożdż

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut