Przypomnijmy, sukienkę i sandały w rejonie wypływu Siklawy z Wielkiego Stawu zauważył ratownik pełniący dyżur w Pięciu Stawach. Po ich właścicielce nie było jednak śladu. Ratownicy musieli więc brać pod uwagę każdą ewentualność. Nie wykluczano, że mogła poślizgnąć się i wpaść do Wielkiej Siklawy, na tym obszarze skoncentrowano zatem poszukiwania. Nie przyniosły one jednak żadnych rezultatów.
"Kilka dni później do TOPR odezwał się turysta mówiąc, że widział, jak właścicielce sukienki robiono zdjęcia w rejonie wypływu Siklawy z Wielkiego Stawu. Potem dziewczyna się przebrała. Widziano ją później w busie jadącym z Palenicy do Zakopanego. Wygląda na to, że dziewczyna źle wyszła na zdjęciach w tej sukience i postanowiła ją zostawić. To, że przysporzyła niepotrzebnej pracy ratownikom to już inna sprawa.” – czytamy w najnowszej kronice TOPR.
(Agnieszka Srokosz/sp)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.