Pługi i piaskarki cały czas pracują na drogach na Podhalu. W wielu miejscach wciąż mogą być jednak problemy. Mniej uczęszczane trasy - jak choćby te z Łysej Polany zarówno w kierunku granicy państwa, jak i Bukowiny Tatrzańskiej - są niemal całkowicie zasypane.
Są też utrudnienia na drogach krajowych. Na górskim odcinku zakopianki samochody poruszają się z minimalną prędkością, a samochody ciężarowe mają problemy z podjazdami.