Policja wyjaśnia okoliczności wypadku, do którego doszło w czwartek na Gubałówce. Spłoszony koń, który wozi turystów kopnął 7-letnią dziewczynkę i jej ojca. Dziecko z obrażeniami twarzy zostało przewiezione do szpitala. Okazało się, że woźnica był nietrzeźwy. Policja traktuje to zdarzenia jako wypadek drogowy, ale niewykluczone, że ta kwalifikacja będzie się jeszcze zmieniać.
Z informacji, które uzyskała reporterka Radia Kraków wynika, że dziewczynka ma złamany obojczyk i uszkodzone zęby. Lżej ranny jest też jej ojciec.
Teraz policja będzie starała się przesłuchać oboje oraz świadków tego zdarzenia. Ma to pomóc w wyjaśnieniu, dlaczego zwierzę spłoszyło się i kopnęło wsiadającą na nie 7-latkę. Jak powiedział Radiu Kraków Roman Wieczorek - rzecznik zakopiańskiej policji - zarzuty dla woźnicy będą zależały od tego jak obrażenia dziewczynki ocenią lekarze.
Na razie zdarzenie zakwalifikowano jako wypadek drogowy, za który grozi do 3 lat więzienia.
(Joanna Orszulak/ew)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.