Wojewoda małopolski chce odebrać siostrom prezentkom prowadzenie Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie. Trwają w tej sprawie rozmowy z władzami powiatu suskiego. W tym DPS miało dochodzić do znęcania się nad niepełnosprawnymi dziećmi. Wśród najbardziej dramatycznych relacji jest bicie podopiecznych np. mopem, kopanie, przywiązywanie ich do łóżek i zamykanie w klatce. Zgodnie z poleceniem wojewody małopolskiego, w całym województwie rozpoczęły się kontrole Domów Pomocy Społecznej oraz Zakładów Opiekuńczo- Leczniczych. "Urzędnicy razem z pracownikami Narodowego Funduszu Zdrowia i psychologami odwiedzą wszystkie tego typu placówki w województwie - to w sumie ponad 150 ośrodków" - zapowiada Joanna Paździo, rzeczniczka małopolskiego wojewody:
Posłuchaj wypowiedzi
Do pierwszego etapu kontroli zostały wytypowane placówki dla osób z różnymi niepełnosprawnościami intelektualnymi, które mogą się wiązać z kategorią stosowania przymusu bezpośredniego. Zgodnie z wytycznymi minister Marleny Maląg, kontrola będzie obejmowała wszystkie placówki pomocy społecznej i zakłady opiekuńczo-lecznicze.
Wojewoda małopolski prowadzi też wewnętrzną kontrolę w urzędzie. Okazuje się, że już dwa lata temu do urzędu wojewódzkiego dotarły informacje o nieprawidłowościach w stosowaniu przymusu bezpośredniego w ośrodku w Jordanowie.
Wojewoda chce się dowiedzieć czy jego urzędnicy odpowiednio nadzorowali wdrażanie zaleceń pokontrolnych. Zapowiedział, że poniosą konsekwencje dyscyplinarne, jeśli okaże się, że nie dopełnili swoich obowiązków.
W związku z tą sprawą dwie osoby zostały odsunięte od pracy z dziećmi i usłyszały prokuratorskie zarzuty.
Trzy zarzuty usłyszała opiekunka - między innymi znęcania się nad osobami niepełnosprawnymi psychicznie i fizycznie oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Dyrektor placówki śledczy zarzucili utrudnianie postępowania.