Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Samorządy górskie: nie chcemy tarczy, tylko możliwości zarabiania pieniędzy

Samorządowcy zrzeszeni w Porozumieniu Gmin Górskich, którzy wystosowali petycję do rządu ws. zmiany decyzji o obostrzeniach podczas ferii oceniają, że proponowana tarcza nie pokryje strat przedsiębiorców żyjących z turystyki. Mowa jest o kwocie nawet 10 mld zł.

Samorządy górskie: nie chcemy tarczy, tylko możliwości zarabiania pieniędzy
fot: Piotr Korczak

Samorządowcy z miast turystycznych z południa Polski spotkali się w czwartek w Bukowinie Tatrzańskiej.

„Chcemy prosić o zwrócenie uwagi na problem małych miejscowości turystycznych, które żyją tylko i wyłącznie z branży turystycznej. Nie mamy szans na dywersyfikację naszej działalności, a nie jest to mała kwota, której nasi przedsiębiorcy nie zarobią. Mówimy o 10 miliardach złotych. Te dane wynikają z danych GUS. W 2019 roku w Polsce sprzedano 100 mln noclegów, z tego my jesteśmy głównym sprzedającym, jako miejscowości i kurorty górskie. Żadna tarcza nie jest w stanie zrekompensować tych 10 miliardów złotych” – mówił burmistrz Świeradowa – Zdroju Roland Marciniak

Zapewnił on, że zrozumiała jest sytuacja całego narodu, ale żyjący z turystyki, nie przetrwają kolejnych stu dni zamknięcia.

„Nie przetrwamy tych stu dni, nie mamy żadnej alternatywy żeby funkcjonować. Nawet do 90 proc. naszych mieszkańców żyje z turystów i kuracjuszy” – mówił Marciniak.

Burmistrz Szczyrku Antoni Byrdy stwierdził, że będzie to „tsunami gospodarcze, które nas zmiecie”.

„Setki naszych przedsiębiorców może zbankrutować, a wielu z nich już się nigdy nie podniesie. Tarcza jest niewystarczająca. Grozi nam bezrobocie i upadek wielu firm czasem budowanych pokoleniowo, które się już nie podniosą” – mówił Byrdy.

Zwrócił on także uwagę na utratę dochodów przez samorządy.

„Najchętniej byśmy o żadną pomoc nie występowali. Górale są ludźmi pracowitym i najchętniej by pracowali, gdyby mieli taką możliwość” – dodał burmistrz Szczyrku.

Burmistrz Karpacza Radosław Jęcek powiedział, że zazwyczaj w okresie od świąt do końca ferii turyści zostawili w jego mieście nawet 200 mln zł.

„To pokazuje skalę problemu jaka jest dzisiaj dla tych przedsiębiorców, dlatego żadna tarcza, jakakolwiek by nie była, w żaden sposób nie jest w stanie dać takich pieniędzy. To będzie tylko i wyłącznie na przetrwanie” – mówił burmistrz Karpacza.

Samorządy gmin górskich w ubiegłym tygodniu złożył w kancelarii premiera postulaty odnośnie złagodzenia obostrzeń dotyczących ferii zimowych i wydłużenia zimowego wypoczynku. Samorządowcy przygotowali propozycje sanitarne, w oparciu o które miałyby działać poszczególne branże turystyczne.

Posłuchaj wypowiedzi

PAP/bp

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem