Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Samorządowcy górskich gmin turystycznych rozgoryczeni decyzją rządu

Samorządowcy z gmin górskich, którzy apelowali do rządu o złagodzenie obostrzeń i zmianę decyzji w sprawie ferii, są rozgoryczeni czwartkową decyzją o narodowej kwarantannie i zamknięciu wyciągów.

Samorządowcy górskich gmin turystycznych rozgoryczeni decyzją rządu
fot:PAP/Grzegorz Momot
Stacja narciarska "Małe Ciche
%gallery_97415%

Samorządowcy zrzeszeni w Porozumieniu Gmin Górskich w listopadzie wystosowali petycję do rządu w sprawie zmiany decyzji o obostrzeniach podczas ferii.

"Żałujemy, że strona rządowa nie odpowiedziała na nasze postulaty ponieważ my, jako samorządy turystycznych gmin górskich wypracowaliśmy nasze propozycje złagodzenia obostrzeń i z tego się wywiązaliśmy. Nasze postulaty kierowaliśmy do wicepremiera Jarosława Gowina, ale nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi, ani nie rozpoczęła się żadna dyskusja. Sam wicepremier zaproponował dialog z samorządami górskimi. My sami wypracowaliśmy i zaproponowaliśmy dość ostry rygor sanitarny dla działalność branży turystycznej, zarówno hoteli jaki wyciągów narciarskich. Nie doczekaliśmy się jednak żadnej odpowiedzi" – powiedział PAP burmistrz Zakopanego Leszek Dorula.

Zwrócił on uwagę, że to jest bardzo zła wiadomość nie tylko dla przedsiębiorców, ale również dla samorządów.

"Ja rozumiem, że zdrowie jest najważniejsze i zawsze jest na pierwszym miejscu oraz, że obostrzenia wprowadzają wszystkie kraje europejskie, ale mam wątpliwości co do sposobu, w jaki się to odbywa. To zaskoczenie dla naszych mieszkańców i przedsiębiorców, ale również dla samorządowców. Skoro my nie mamy wiedzy z wyprzedzeniem co do obostrzeń, to nie możemy nic zaplanować" – dodał.

Burmistrz Zakopanego zwrócił uwagę, że wstrzymanie działalności gospodarczej oznacza również brak wpływów do budżetów gmin czy miast. Pod znakiem zapytania stają zaplanowane inwestycje.

Burmistrz Szczyrku Antoni Byrdy powiedział PAP, że w Szczyrku 90 proc. dochodów pochodzi z turystyki i nawet całe pokolenia rodzin z tego żyją.

"To dramatyczna sytuacja. Połowa narodu walczy z koronawirusem, a my walczymy o to, żeby przetrwać. Rozumiem ministra, który boi się, że szpitale będą niewydolne, ale ja boję się, że położymy naszą gospodarkę, życie społeczne, że będzie coraz więcej przemocy. To są skutki, które nie są bez znaczenia i powinny też być rozważane. Wiele osób może tego psychicznie nie wytrzymać, bo są różne sytuacje życiowe. Ludzie mają kredyty i nie chodzi o to, że komuś zabraknie na nowy samochód czy na wczasy" – mówił PAP Byrdy.

Zwrócił on uwagę, że nie zaproponowano dotychczas tarczy dla właścicieli hoteli czy pensjonatów. Zaznaczył także, że dotychczasowa pomoc ledwie zabezpieczy pracowników, ale nie zrekompensuje strat właścicieli obiektów.

Wójt gminy Kościelisko Roman Krupa powiedział PAP, że samorządy górskie starały się porozumieć z rządem, ale się to nie udało do tej pory.

"To co dzisiaj usłyszeliśmy, bez dodatkowych informacji na temat rekompensat czy wsparcia dla branży turystycznej, rzeczywiście wzbudziło duży niepokój. Wszyscy będziemy cierpieli z tego powodu" – powiedział.

Zapytany o skali strat powiedział, że na razie ciężko to oszacować.

"Myślę, że w pierwszym kwartale przyszłego roku będziemy w stanie powiedzieć więcej, ale można zakładać, że znaczna część inwestycji nie będzie zrealizowana z uwagi na brak wkładu własnego, bo nie będzie wpływów z tytułu podatków czy opłaty miejscowej. Będziemy musieli zastanowić się, które inwestycje realizować. To będzie dotyczyło wszystkich samorządów górskich, które są mocno uzależnione od turystyki" – zakończył wójt gminy Kościelisko Roman Krupa

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem