Jak co roku właśnie z początkiem maja w podhalańskich bacówkach można już kupić pierwsze prawdziwe oscypki. Są to produkty wytwarzane w dużej części z mleka owczego zgodnie z zatwierdzoną przez Unię Europejską recepturą dla produktu regionalnego.
Górale liczą, że wraz z majówką pojawią się też pierwsi amatorzy owczych przysmaków.
Obecnie popyt na oryginalne owcze oscypki w sezonach letnich jest tak duży, że bacówki prowadzą zapisy i na odbiór przysmaku trzeba najczęściej czekać kilka dni. Popularne są również inne sery jak gołki - albo z mleka krowiego albo właśnie mieszane krowio-owcze.
Przemek Bolechowski, jgk