Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Tatrach znów zrobiło się różowo. Ten spektakl potrwa jednak tylko chwilę

Na Hali Gąsienicowej w Tatrach bujnie kwitnie wierzbówka kiprzyca. Jej różowe kwiaty tworzą rozległe kobierce, które w połączeniu z ostrymi szczytami Orlej Perci, Kościelca i Świnicy tworzą jeden z najbardziej efektownych letnich tatrzańskich krajobrazów. Turyści pojawiają się w tym miejscu już od świtu, by fotografować kwitnące rośliny.

Fot. Barbara Hadowska (Kronos Media), zdjęcie archiwalne

Na Hali Gąsienicowej w Tatrach bujnie kwitnie wierzbówka kiprzyca. Jej różowe kwiaty tworzą rozległe kobierce, które w połączeniu z ostrymi szczytami Orlej Perci, Kościelca i Świnicy tworzą jeden z najbardziej efektownych letnich tatrzańskich krajobrazów. Turyści pojawiają się w tym miejscu już od świtu, by fotografować kwitnące rośliny.

- Wierzbówka kiprzyca to jeden z najbardziej charakterystycznych kwiatów tatrzańskiego lata. Kiedy zakwita masowo, całe polany zmieniają kolor na różowy - powiedział PAP przewodnik i edukator Tomasz Zając z Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN).

Jak wyjaśnił, wierzbówka jest gatunkiem, który dobrze rozwija się na terenach związanych z dawną gospodarką pasterską. Hala Gąsienicowa przez stulecia była użytkowana pastersko, a wypas owiec był jednym z elementów kształtujących tutejszy krajobraz.

Wypas owiec w Tatrach zaczął zanikać po utworzeniu TPN w 1954 r. Gospodarka pasterska na tatrzańskich halach trwała jednak jeszcze do końca lat 70. XX wieku. Na Hali Gąsienicowej owce nie są obecne od ponad 50 lat. Obecnie na kilku tatrzańskich polanach prowadzony jest tzw. wypas kulturowy, którego celem jest m.in. zachowanie tradycyjnego charakteru górskich polan.

- Hala Gąsienicowa ma bardzo ciekawą historię związaną z pasterstwem, a jej obecny wygląd jest również efektem wielowiekowej działalności człowieka – zaznaczył Zając.

Wierzbówka kiprzyca jest wieloletnią rośliną zielną o charakterystycznych różowo-purpurowych kwiatach, zebranych w smukłe kwiatostany. W Tatrach zakwita zwykle na przełomie lipca i sierpnia, a jej duże skupiska tworzą efektowne barwne plamy na górskich polanach i wśród traw i kosodrzewin.

Tatrzański Park Narodowy przypomina turystom, aby podczas fotografowania kwitnących roślin nie schodzili ze szlaków i nie deptali roślinności. Hala Gąsienicowa należy do najczęściej odwiedzanych miejsc w polskich Tatrach, a prowadzące na nią szlaki są szczególnie popularne w okresie wakacyjnym.

Na Halę Gąsienicową można dotrzeć m.in. z Kuźnic szlakiem niebieskim przez Boczań i Przełęcz między Kopami lub szlakiem żółtym przez Dolinę Jaworzynki. Popularna jest również trasa z Brzezin przez Dolinę Suchej Wody, prowadząca szlakiem czarnym. Z Hali Gąsienicowej można następnie wyruszyć m.in. na Kasprowy Wierch, Świnicę, na Zawrat oraz na Kościelec.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego