Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pies został w samochodzie, właściciele poszli nad Morskie Oko. Sprawą zajmie się policja

Zakopiańska policja zapowiada wszczęcie postępowania w sprawie znęcania nad zwierzęciem. Chodzi o pozostawionego w nagrzanym samochodzie psa w rejonie Łysej Polany. Właściciele w tym czasie wybrali się na kilkugodzinną wycieczkę nad Morskie Oko. Wycieńczonego bulteriera z auta wyciągnęli funkcjonariusze policji i strażnicy Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Pies został w samochodzie, właściciele poszli nad Morskie Oko. Sprawą zajmie się policja
Fot. Komendant Straży Parku TPN Edward Wlazło

- Suka rasy bulterier była zamknięta w nagrzanym samochodzie, w którym nieznacznie były uchylone okna i szyberdach. Zwierzę lizało pustą miskę. W momencie interwencji samochód był w miejscu nasłonecznionym. Temperatura powietrza wynosiła około 25 stopni. Policjanci przez uchyloną szybę otworzyli drzwi samochodu. Wtedy buchnęło bardzo gorące powietrze. Zwierzę bardzo ciężko oddychało, było ospałe - mówi Agnieszka Szopińska, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji. 

Delikatnie uchylone okna i otwarty szyberdach nie byłyby wytłumaczeniem w tej sytuacji. "W momencie gdy auto jest zaparkowane w pełnym słońcu ma w środku temperaturę nawet 60-70 stopni. Pies nie poci się jak człowiek. Pies poci się końcami, opuszkami łap. I to jedyne miejsce, którym może odprowadzić ciepło" - przekonuje w rozmowie z Radiem Kraków Andrzej Jaworski z Fundacji Psi Los. 

Według danych z monitoringu - pies był w samochodzie na pełnym słońcu przez kilka godzin. Jego właściciele wybrali się nad Morskie Oko w okolicy po godzinie 11. Dwie godziny później turyści przechodzący obok auta zauważyli bulteriera i zaalarmowali o sytuacji odpowiednie służby. Jak podkreśla Jan Krzeptowski-Sabała z Tatrzańskiego Parku Narodowego - pomoc została udzielona w ostatnim momencie. "Jeszcze kilka godzin i ten pies po prostu by nie przeżył. Była zbyt wysoka temperatura" - mówił Jan Krzeptowski-Sabała.

Jak relacjonują przedstawiciele Fundacji Zwierzęta Podhala, pies nie reagował na kręcących się wokół auta ludzi. Suczka leżała z głową wciśniętą między siedzenia i nie reagowała na dotyk. Została wyprowadzona z auta i zabrana do cienia. Podano jej wodę. 

Wieczorem zwierzę wróciło do właścicieli. Zostali pouczeni. Zakopiańska policja zapowiada też wszczęcie postępowania w sprawie znęcania nad zwierzęciem. 


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

RK,Magdalena Zbylut-Wiśniewska/ko

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów