Nowotarscy śledczy apelują do pasażerów pociągu, który zderzył się z samochodem Miejskiego Ośrodka Ruchu Drogowego, by zgłaszali się do prokuratury. Chodzi o tragiczny wypadek sprzed ponad roku, kiedy na przejeździe kolejowym utknęło auto egzaminacyjne. W samochód uderzył rozpędzony pociąg. Egzaminator wyskoczył z auta. Zginęła 18-letnia kursantka.
Akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął do sądu we wrześniu ubiegłego roku. Teraz - jak podaje Tygodnik Podhalański - sąd nakazał uzupełnienie materiału dowodowego. Prokuratura musi ustalić, czy ktoś z poszkodowanych, którzy podróżowali składem pasażerskim odniósł obrażenia. Pasażerowie pociągu powinni się zgłaszać do Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu lub skontaktować się z miejscową policją.
W tej sprawie zarzuty usłyszał egzaminator z ośrodka ruchu drogowego w Nowym Targu. Jest podejrzany o nieumyślne sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna odpowie dodatkowo za nieudzielenie pomocy kursantce. Grozi mu do 8 lat więzienia.
Tygodnik Podhalański/RK/bp