Aż siedem razy ruszali w środę na pomoc turystom ratownicy TOPR. Trzykrotnie w niebo wzbijał się śmigłowiec. Jak informuje Tygodnik Podhalański, najwięcej poszkodowanych osób było w rejonie Hali Gąsienicowej.
Pomoc była też potrzebna w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. W rejonie Świnicy turysta stracił przytomność. Śmigłowcem został przetransportowany do zakopiańskiego szpitala.