Całą noc ratownicy i pirotechnicy pracowali w Jaskini Wielkiej Śnieżnej w poszukiwaniu dwóch uwięzionych grotołazów. To już piąta doba akcji poszukiwawczo-ratunkowej. Na razie nie ma informacji, by ratownicy natrafili na ślad speleologów.
Akcja prowadzona jest w trudnych warunkach. Jak mówi naczelnik TOPR Jan Krzysztof: od soboty w akcji wzięło udział w sumie około 50 osób.
- Niektóre osoby były już kilkakrotnie. Tych - nazwijmy to brzydko - "osobowejść", które trwały czasem 12, czasem 24, a czasem ponad 30 było 84.
Dwaj grotołazi zostali odcięci przez wodę, która zalała część korytarza w tak zwanych Przemkowych Partiach, w części uważanej za najtrudniejszą, tej największej i najdłuższej jaskini w Polsce, która ma blisko 24 km długości i ponad 800 m głębokości.
RK/sp
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.