Od środy (22.12) pociągi wracają na trasę z Krakowa do Zakopanego. Będą kursować aż do końca zimowych ferii, czyli do końca lutego. Kolejarze przerywają prace modernizacyjne tak, by zimą można było dotrzeć do stolicy Tatr także pociągiem.
Modernizowany szlak kolejowy do Zakopanego zawsze jest udostępniany, kiedy zapotrzebowanie na przyjazd w Tatry jest większe. Tak jest w wakacje i tak jest także w okresie świąteczno-noworocznym oraz w okresie ferii.
Przewoźnicy przygotowali w sumie 14 połączeń dalekobieżnych - między innymi z Trójmiasta, Warszawy czy Szczecina, a także 32 regionalne - na przykład z Krakowa.
Pociągi będą jechać po częściowo zmodernizowanej linii - między innymi na odcinkach ze Skawiny do Suchej Beskidzkiej, czy z Raby Wyżnej do Nowego Targu.
Kolejarze wrócą do prac remontowych w marcu i wtedy trasa do Zakopanego znów zostanie zamknięta.
A cała modernizacja tak zwanej "kolejowej zakopianki" ma się zakończyć w 2023 roku i wtedy, jak zapewniają kolejarze, podróż pociągiem z Krakowa do Zakopanego potrwa około dwóch godzin, czyli prawie tyle, ile samochodem bez korków.