Słowaccy ratownicy dotarli do taterników, którzy w niedzielę wieczorem utknęli w górach po wspinaczce na Mięguszowiecki Szczyt Wielki. Natrafili na nich na szlaku w rejonie Wielkiego Stawu Hinczowego. Jak informuje TOPR, sprowadzają ich w dół całych i zdrowych.
Taternicy spędzili noc w rejonie szczytu, kontakt z nimi był utrudniony. Akcja ratownicza TOPR i słowackich ratowników trwała kilkanaście godzin, od niedzieli od 22:00.
Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego prowadzą w tej chwili jeszcze jedną akcję. W rejonie przełęczy Liliowe w zamieci śnieżnej utknęła dwójka turystów.
Warunki w górach są skrajnie trudne - intensywnie sypie śnieg i wieje silny wiatr