W niedzielę późnym popołudniem do centrali TOPR dotarło zgłoszenie od dwójki taterników, którzy w trakcie wspinaczki Żlebem, weszli zbyt wysoko w stronę Filara Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego. Nie byli w stanie samodzielnie się wycofać ani też kontynuować wspinaczki.
Ratownicy TOPR wyprowadzili taterników z pomocą technik linowych w łatwiejszy teren, po czym sprowadzili ich do schroniska nad Morskim Okiem.
W akcji, która zakończyła się o północy, wzięło udział dziesięciu ratowników TOPR.